 |
|
Nigdy nie jesteś wystarczająco dobra, wystarczająco cudowna, wystarczająco wystarczająca. Zawsze znajdzie się jakaś zdzira, która będzie lepsza od Ciebie.
|
|
 |
|
nieogarnięta nastolatka z ostrymi przeżyciami i mocnymi planami na przyszłość.
|
|
 |
|
ej dziewczyno! nie rezygnuj z marzeń przez jakiegoś gówniarza. weź poduszkę i płacz przez całą noc, ale potem nie uroń przez niego ani jednej łzy
|
|
 |
|
kiedy mam problem , mam muzykę , pokój i komórkę , w sercu niespełnianą miłość , w kieszeni pustkę , a w głowie burdel
|
|
 |
|
Pójdziemy na spacer. Będziemy tak chodzić i chodzić. W końcu złapiesz mnie za rękę. Przyciągniesz mnie do siebie, spojrzysz głęboko w oczy, przytulisz. A na koniec? Na koniec powiesz mi jak mocno mnie kochasz. Dobrze?
|
|
 |
|
Czasem życie bywa strasznie, okropnie ironiczne. Podsuwa nam pod nos, to, czego pragniemy, a jednocześnie nie pozwala nam tego wziąć.
|
|
 |
|
a może ja cię wcale nie lubię, tylko uwielbiam jak truskawki z bitą śmietaną?
|
|
 |
|
tęsknotę do ciebie przelewam na miłość do psa. nie żebym cię szantażowała , ale jeżeli się nie odezwiesz , to będziesz miał na sumieniu psa , który zdechnie z przegłaskania lub przekarmienia.
|
|
 |
|
Kupiłam Tymbarka a pod nakrętką napis 'On Cię Kocha' zdenerwowałam się. Nawet Tymbark sie ze mnie nabija
|
|
 |
|
Pozdrawiam serdecznie moje koleżanki, które zamiast powiedzieć w ryj, wolą powiedzieć plecom.
|
|
 |
|
Mówiła: Nie chcę Cię widzieć!
A szukała Go wzrokiem na ulicy...
Mówiła: Nie myślę o Tobie!
A nie było chwili, by tego nie robiła...
Mówiła: Nie odbiorę!
A z nadzieją czekała na kolejny telefon...
Mówiła: Nie tęsknię!
A co dzień przeglądała wspólne zdjęcia...
Mówiła: Nie kocham Cię!
...I tak stała się oszustem dla własnego serca
|
|
 |
|
Uśmiechaj się do samej siebie, idąc przez ulicę. Niech przechodni zastanawiają się, czy właśnie urwałaś się z zakładu zamkniętego, czy jesteś zwyczajnie szczęśliwa.
|
|
|
|