 |
uwielbiała kraść mu jego ulubioną czerwoną czapkę z daszkiem . zawsze wtedy gonił ją , a gdy już lądowali razem na trawie , nie mogli powstrzymać się od śmiechu . ' głuptas ' mówił i całował ją z taką pasją , że oboje zapominali , czemu leżą na zimnej trawie , w samym środku parku
|
|
 |
ten pan, o nienagannym uśmiechu i pięknych oczach, jest dla mnie bardzo ważny.
|
|
 |
Teraz to ja mam wyjebane, to boli prawda ?
|
|
 |
Łzy z moich oczu ? to tylko odruch bezwarunkowy na twoją obojętność
|
|
 |
Z każdą wiadomością rośnie poziom szczęścia w mojej krwi, a w oczach pojawiają się magiczne światełka miłości.
|
|
 |
Najbardziej boli, kiedy wciąż słyszę, ze podobam ci się, że lubisz mnie a w twoich oczach widać tą pieprzoną obojętność i zero starań w kierunku naszego szczęścia
|
|
 |
Ja po prostu czekam na ten dzień kiedy zamienisz te słodkie słówka, na czyny
|
|
 |
Kochała te zimowe noce, kiedy siedząc przytuleni na parapecie pili gorące kakao i cieszyli się swoją obecnością rysując serca na zaparowanej szybie ..
|
|
 |
Na języku słowo KOCHAM kładę. To lepsze niż czekolada.
|
|
 |
Normalnie uwielbiam kiedy po bardzo ciezkim dniu , jestem już w łóżku i nie mogąc usnąć wreszcie odlatuje . Ty piszesz mi : śpisz ? : * . Oboje wiemy , że już nie zasne .
|
|
|
|