 |
|
Może nadszedł już czas by pogodzić się z faktem, że nawzajem robimy sobie w głowie niepotrzebny burdel i po prostu się pożegnać?
|
|
 |
|
wspomnienia ? różnie z nimi bywa. zdarza się, że budzą mnie w nocy a ja mam oczy mokre od łez. wbijają się w moje serce jak sztylet, raniąc przy tym cholernie. ale są też takie, które wywołują na mojej twarzy potężny uśmiech, i sprawiają, że pyszczek cieszy mi się jak pojebany.
|
|
 |
|
trochę mam dość, trochę nie oddycham, trochę umieram, trochę nie chce mi się nic.
|
|
 |
|
Know you know I'm crazy over you.
|
|
 |
|
Staje się dla ciebie przyjaciółką wtedy, gdy nie masz już z kim pogadać. Bajer
|
|
 |
|
- spadła i się potłukła.
- co?
- moja chęć do życia.
|
|
 |
|
- Proszę Księdza, ale to jest trudne, jak cholera.
- Jak trudne?
- Trudne jak diabli.
|
|
 |
|
Ale po co mam się błaźnić skoro przeszkadzam każdemu. Moją jedyną miłością jest muzyka zawsze będzie, tylko ona mnie nie zrani, ciągle jest zawsze i wszędzie.
|
|
 |
|
- dzień dobry. poproszę żywca.
- a dowodzik jest ?
- wodę, debilu.
|
|
 |
|
założę się, że perfumy z biedronki będą trwalsze od waszej miłości.
|
|
 |
|
Zostań, a oboje się przekonamy czy warto.
|
|
|
|