 |
|
Noc, plaża, szum pobliskiego morza, arkadia uczuć, kiedy jego zapach tak delikatnie drażnił mój przełyk, a jego dłoń swobodnie ściskała w sobie moją, nieco mniejszą. Swoboda myśli, łamane granice, parę szybszych oddechów, kolejna wymiana, na nowo czułam, że mam go tylko dla siebie, że pomimo tego jak wiele nas dzieli, mam go wciąż obok. / Endoftime.
|
|
 |
|
Momenty wyrwane jakby z kadru filmu, jego uśmiech zmieszany z promieniami porannego słońca, głos przeszywający na wskroś każdą z tysiąca myśli, słowa, gesty i te uczucia, które podobno podpierane z obu stron, mają szansę przetrwać dłużej, niż my sami. / Endoftime.
|
|
 |
|
Nie chcę wierzyć w słońce tuż po burzy, bo nadzwyczajnie go nie potrzebuję, nie potrzebuję ciepła promieni, czy tego, że znów będzie na parę chwil, by o zachodzie niepostrzeżenie stąd zniknąć. Nie potrzebuję nadziei na lepsze jutro, definicji szczęścia czy sprostowań uczuć, nie potrzebuję niczego, bo dziś, tak naprawdę nie mam już nic. / Endoftime.
|
|
 |
|
każda droga wydaje się chujowa
|
|
 |
|
kiedyś, gdy piłam, każda kolejka była za Twoje zdrowie. dziś każda kolejna jest za mój własny, prywatny uśmiech. / veriolla
|
|
 |
|
Kiedyś rozmawiając z nim o wspólniej przyszłości stwierdził, że zaszczytem dla niego, byłoby gdyby mógł zestarzeć się u mojego boku. / malyblondserek
|
|
 |
|
A ona nie potrafi pojąć w jaki sposób On pokochał te niesforne loki, dziwne humorki, to że pali, przeklina, pije, że jest straszną awanturniczką i że zawsze chce mieć racje, i do tego jeszcze On potrafi ją nazwać swoim aniołkiem. / malyblondserek
|
|
 |
|
Jego łobuzerski uśmiech, jego zielone oczy pełne radości, jego bluzy pachnące najpiekniejszymi perfumami, jego gesty pełne czułości i najważniejsze - serce przepełnione miłością. / malyblondserek
|
|
 |
|
Nigdy nie widziałam aby mężczyzna tak mocno kochał swoją kobietę, chyba mam wielkie szczęście. / malyblondserek
|
|
 |
|
Znalazłam swojego prywatnego anioła. / malyblondserek
|
|
 |
|
nie tęsknisz tak do końca za Nim samym. tęsknisz bardziej za tym jak było. tęsknisz za sms'ami na dobranoc, do których się przyzwyczaiłaś. tęsknisz za tym by ktoś zapytał jak minął Ci dzień. tęsknisz za tym, że zawsze starał się wywołać na Twojej twarzy uśmiech. przytakujesz, prawda? to dodam jeszcze jedno - tęsknisz za tym by być komuś potrzebna, za tym by Twoja osoba zajmowała myśli kogoś, za tym by w końcu być dla kogoś ważna. skąd wiem? kurwa, też za tym tęsknię. / veriolla
|
|
|
|