 |
|
dlaczego? dlatego, że ludzie odchodzą, ludzie umierają i nie zostaje po nich już nic. w sumie coś zostaje, wspomnienia, zdjęcia i łzy. pozostaje ból. ale nie o to teraz chodzi. chodzi tylko o to, że musiałam w końcu Ci powiedzieć ile dla mnie znaczysz, bo za jakiś czas mogłoby być już za późno, mogłabym umrzeć, czego nie chce, ale mogłabym... i wtedy, wtedy nie dowiedziałbyś się jak bardzo Cię kocham...
|
|
 |
|
Mówię on, myślę sens życia. / j.
|
|
 |
|
kocham i nigdy, naprawdę nigdy nie przestanę...
|
|
 |
|
Twoje oczy już na mnie nie patrzą tak jak kiedyś.
|
|
 |
|
Ale puste wieczory, podczas których teoretycznie może zdarzyć się wszystko, a nigdy nic się nie zdarza, są nie do zniesienia. / przepraszam, ale nie wiem czyje.
|
|
 |
|
boli, boli jak cholera. uwierz
|
|
 |
|
nie przestałam Cię kochać i wiesz.. chyba nigdy nie przestane.
|
|
 |
|
przestałam czekać, wszystko skończone, Twój dom nie jest już moim domem...
|
|
 |
|
Tęsknota nie jest stanem, który mija. Ludzie zwyczajnie się do niej przyzwyczajają i z czasem przestaje ona im przeszkadzać. / j.
|
|
 |
|
Posiedź ze mną, posiedź ze mną przy kawie, przy herbacie, przy kakao. Posiedź ze mną na ławce, na krześle, na ziemi. Posiedź ze mną w ciszy, po ciemku i przy zamkniętych drzwiach. Sam na sam . Wysłuchaj i pomilcz . Zrozum mnie .
|
|
|
|