 |
|
Znasz to uczucie gdy nie wierzy w ciebie nikt?
|
|
 |
|
To jak zbrodnia i kara, nocna mara tak się staram lecz upadam. Mocna rana tnie, od środka mnie rozwala, moja mała gloria pękła od podstaw blada. Dość już ofiar, chcę się poddać, w dłoniach biała flaga.
|
|
 |
|
'bo kiedy nie ma Ciebie, niewiele istnieje. wiem, że tak trzeba, ale kurwa oszaleję teraz..' BUKA !
|
|
 |
|
Tutaj nie ma ideałów, za to jesteśmy My,
dwoje nieidealnych razem tworzących idealną całość.
|
|
 |
|
jeśli chcesz wiedzieć coś o mnie, to coś Ci zdradzę, miłość dla mnie to huśtawka, która stoi w równowadze, bo chcę Cię z każdą wadą, nic nie zmienię, mój narkotyku, mój tlenie
|
|
 |
|
bo kiedy nie ma Ciebie niewiele istnieje, wiem że tak trzeba, ale kurwa oszaleję
|
|
 |
|
kiedy jesteś ze mną, w sercu czuję ogień, męczę się bez Ciebie, odpoczywam przy Tobie, gdy do domu wchodzę najczęściej myślę o tym, że nienawidzę rozstań, a kocham powroty.
|
|
 |
|
moje serce oczarowała Twoja łagodność, Twój uśmiech, charakter, styl i skromność, mądrość, którą posiadasz budzi szacunek, pobudzasz mnie do życia niczym dobry trunek
|
|
 |
|
palę papierosa przy kawie nad ranem, niewiele osób zasługuje na pamięć
|
|
 |
|
DOPÓKI CZUJĘ, ŻE JESTEŚ, LEPIEJ SMAKUJE POWIETRZE
|
|
 |
|
wiem, że życie ze mną nie jest lekkie i że tylko Twoje oczy widzą we mnie ideał, wiem, że dzięki Tobie azyl jest blisko, kiedy mój świat kurczy się jak wełna
|
|
 |
|
powodujesz dreszcze, jesteś deszczu szelestem, jeszcze dzięki Tobie jestem jeszcze, i wiem czym jest szczęście i wiem czym jest respekt
|
|
|
|