 |
|
Twój głos dodawał mi zawsze nadziei i wiary
Nadziei w lepsze jutro, wiary, że damy radę
Z lojalnym składem tylko Ty dałaś radę
|
|
 |
|
Tak wiele mam Ci dziś do powiedzenia
Wiem, tamten czas minął bezpowrotnie
Tak być musiało, Ty najlepiej sama wiesz
Tamte dni to przeszłość, dziś to wszystko wraca..
|
|
 |
|
Wiem ile nadziei zbudowałem przez lata
Wiem ile zrujnowałem, widzę, że świat zawraca
Wiem ile trosk, łez, bólu wiele niosłem
|
|
 |
|
Twoje oczy, gdy mówiłam szczerze o miłości
Twoje oczy, gdy układaliśmy wspólnie plany
Te, w których nie było nienawiści i zdrady
|
|
 |
|
Obietnice bez pokrycia, które pękły jak klisza
|
|
 |
|
Podstawą zwiazku jest zaufanie i dopiero na tym można budować reszte..
|
|
 |
|
Powiem tak. wiem o co chodzi i dlaczego nie chcesz jechac, ale powiedz mi czy dalej tak ma wyglądać u Ciebie związek, który jest oparty na kłamstwach, braku zaufanie i jawnym oszukiwaniuprosto w oczy. to raczej nie o to w tym chodzi i nie warte jest wylewanie Twoich łez dla kogoś takiego. po prostu obudz sie ze snu.. ~W.K.
|
|
 |
|
nie kocham cię, ale jakoś tak mi dziwnie, gdy przez cały dzień nic nie napiszesz .
|
|
 |
|
nigdy nie skoczę wystarczająco wysoko, aby cię złapać . nigdy nie pobiegnę wystarczająco szybko, aby cię dogonić . i nie krzyknę też wystarczająco głośno, abyś zdołał usłyszeć moje wołanie .
|
|
 |
|
choć wciąż zasypiam we łzach, zostaję przy tobie od zawsze tak robię . lecz wiem, że któregoś dnia pomyślę o sobie, na pewno to zrobię .
|
|
  |
|
Bądź kiedy mówisz, że kochasz !
|
|
  |
|
nie musisz stać na środku drogi i krzyczeć, że mnie kochasz. wystarczy mi twój czuły wzrok, delikatny dotyk, najcieplejszy pocałunek i najdojrzalsze ciche ' kocham ' wyszeptane mi do ucha.
|
|
|
|