  |
|
To wcale nie musiało się skończyć tak boleśnie. Nie musiałeś łamać mojego serca w pół.
|
|
  |
|
Mówią, że miłość to problem, ból i cierpienie. Ja jednak chciałabym mieć taki problem i płakać szczęściem z takiego powodu.
|
|
  |
|
Słońce wywołuje u mnie skrajne emocj. Jedną część mnie cieszy takie życie: dom, rodzina, zdrowie, druga natomiast pragnie czegoś więcej: drugiej osoby, miłości, poczucia bezpieczeństwa.
|
|
 |
|
Ale jak ja mam się pogodzić z tym, że odszedłeś? Jak mam pogodzić się z tym, że moje serce Ci nie wystarczyło chociaż pokochało Cię bardziej niż jakiekolwiek inne? Ja już naprawdę nie mam siły. Kolejny raz rozpadam się na drobne kawałki, nie śpię po nocach i tak przeraźliwie tęsknię. Nie potrafię oswoić się z myślą, że już pewnie nigdy Cię nie zobaczę. Jesteś jedyną osobą, której tak bardzo potrzebuję, którą kocham ponad życie, a ja dla Ciebie chyba jestem nikim. Czuję się jakby moje serce po raz drugi zostało wyrzucone kilka kilometrów stąd, znów też nie potrafię swobodnie oddychać. Wróć do mnie, spraw żeby wreszcie wszystko wróciło do normalności. Nie mogę tak dłużej, jestem wykończona czekaniem i cierpieniem. Nie poradziłam sobie, próbowałam, ale nie dałam rady. To wszystko to za dużo jak dla mnie, ta miłość mnie zabija. / napisana
|
|
 |
|
Wiesz czego pragnę? Żeby wszystko w końcu było okej. Żebym mogła zasypiać z myślą, że jestem cholernie szczęśliwa, że już na drugi dzień znów będę mogła Go zobaczyć, przytulić, złapać za rękę i powiedzieć mu ile dla mnie znaczy. Bym mogła nosić Jego za dużą bluzę, która przesiąknięta będzie Jego zapachem. By On śmiał się ze mnie, gdy palnę jakąś głupotę, by siedząc mu na kolanach On bawił by się moimi włosami. Po prostu niech w końcu będzie przy mnie i już nigdy nie odejdzie
|
|
 |
|
"Kamienie na drodze? Zbierz je wszystkie,
kiedyś zbudujesz z nich zamek."
|
|
 |
|
W końcu kiedyś musimy się obudzić, prawda?/muszelkaaa
|
|
 |
|
Wybacz, ale nie jestem gotowa umrzeć w tej sekundzie../muszelkaaa
|
|
 |
|
Nie istnieje coś takiego jak przyjaźń między mężczyzną a kobietą w naszym wieku.. To po prostu niemożliwe, chyba że mówisz o kimś, kogo znasz od wielu, wielu lat.. Zwłaszcza niemożliwe w przypadku nieznajomych../muszelkaaa
|
|
 |
|
A potem potłukł jej duszę../muszelkaaa
|
|
 |
|
"Człowiek w ostatnich chwilach swego życia - jeśli się zechce zwierzyć szczerze - przyzna zawsze, że tylko to po nim zostanie na ziemi wartością trwałą i pozytywną co dać potrafi z siebie innym ludziom!"
|
|
 |
|
A wiesz dlaczego od samego początku naszej znajomości tak czekałam, starałam się, nie odpuszczałam? Już wtedy byłeś dla mnie ważniejszy niż reszta ludzi na tym podłym świecie. Już wtedy czułam, że nie chcę nikogo innego, a potrzebuję tylko i wyłącznie Ciebie. Może byłam słaba w okazywaniu uczuć, ale w środku byłam nimi przepełniona. A Ty pozwalałeś abym się w Tobie zakochiwała. Nie miałeś nic przeciwko temu. To ja uczyłam się Ciebie coraz intensywniej i pozwalałam aby wszystko co mam w sobie było już tylko Twoje. Czasem się o nas bałam. Jednak zawsze wychwytywałam takie Twoje słowa, które dodawały mi siły i zapewniały mnie, że jestem dla Ciebie ważna. To było dla mnie najistotniejsze. Kiedy się widywaliśmy ładowałeś moje baterie na późniejsze tygodnie rozłąki. Uczyłeś mnie siły, cierpliwości, pokory. Pokazałeś mi jak wygląda prawdziwe życie, szczęście. Pokochałam Cię. Z całej siły Cię pokochałam i chciałam spędzić z Tobą resztę swoich dni. / napisana
|
|
|
|