głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wziuum

byłeś. były Twoje niebieskie jak niebo oczy  były białe zęby i idący z nimi w parze piękny uśmiech  było to spojrzenie  które staram się zapisać najgłębiej w pamięci  pełne ciepła 'Olcia'  dużo podrywu i niecodziennych propozycji. byłeś. byłeś przez okrągy okres czasu dzień w dzień po 10 godzin w odległości kilku metrów ode mnie. był sms i były  połączenia. a to wszystko po to  żeby teraz odejść. przez ten okrągły okres czasu nie jadłam  nie spałam  nie skupiłam się  nie chciałam Cię opuszczać nawet na chwilę  ciągle byłeś w zasięgu mojego wzroku  słuchu  dotyku. byłeś. byłeś nawet  gdy szłam się kąpać  gdy malowałam paznokcie  gdy przymierzałam bluzkę w sklepie i płaciłam za pieczywo.  byłeś moim wysokim  przystojnym  idealnym podrywaczem  a to wszystko sprowadza się do jednego słowa   byłeś. byłeś a tego się nie zapomina. dziękuję  dobranoc.   pf

piercingforever dodano: 9 lipca 2015

byłeś. były Twoje niebieskie jak niebo oczy, były białe zęby i idący z nimi w parze piękny uśmiech, było to spojrzenie, które staram się zapisać najgłębiej w pamięci, pełne ciepła 'Olcia', dużo podrywu i niecodziennych propozycji. byłeś. byłeś przez okrągy okres czasu dzień w dzień po 10 godzin w odległości kilku metrów ode mnie. był sms i były połączenia. a to wszystko po to, żeby teraz odejść. przez ten okrągły okres czasu nie jadłam, nie spałam, nie skupiłam się, nie chciałam Cię opuszczać nawet na chwilę, ciągle byłeś w zasięgu mojego wzroku, słuchu, dotyku. byłeś. byłeś nawet, gdy szłam się kąpać, gdy malowałam paznokcie, gdy przymierzałam bluzkę w sklepie i płaciłam za pieczywo. byłeś moim wysokim, przystojnym, idealnym podrywaczem, a to wszystko sprowadza się do jednego słowa - byłeś. byłeś a tego się nie zapomina. dziękuję, dobranoc. ~`pf

Myślę że śmierć jest początkiem czegoś innego czegoś nowego.Kończy pewien etap w naszym życiu czasami nawet zamyka go na dobre.Zaczynamy żyć bez tej osoby obok bez jej głosu dotyku zapachu.Funcjonujemy troszkę inaczej albo zmieniamy swoje życie o sto osiemdziesiąt stopni.Czasami łapiemy się na tym jak bardzo przywiązanie rządzi naszym życiem.Robimy dwie herbaty po chwili uświadamiając sobie że to zupełnie niepotrzebne wybieramy numer który jest już nieaktywny chcielibyśmy coś powiedzieć czymś się pochwalić o czymś powiadomić ale jest już za późno.Gubimy się w zwykłych czynnościach w przygotowaniu kolacji kiedy to ta druga osoba kroiła pomidory w prowadzeniu auta gdy to właśnie ona informowała nas czy z lewej jest wolne w zakupach kiedy dbała o nasze nierozgarnięcie i zawsze miała przy sobie sporządzoną listę produktów.Kiedy odchodzi bliski nam człowiek cały świat diametralnie się zmienia.Człowiek który pozostał staje się kimś innym albo przestaje stawać się kimkolwiek w ogóle. yezoo

yezoo dodano: 9 lipca 2015

Myślę,że śmierć jest początkiem czegoś innego,czegoś nowego.Kończy pewien etap w naszym życiu,czasami nawet zamyka go na dobre.Zaczynamy żyć bez tej osoby obok,bez jej głosu,dotyku,zapachu.Funcjonujemy troszkę inaczej albo zmieniamy swoje życie o sto osiemdziesiąt stopni.Czasami łapiemy się na tym jak bardzo przywiązanie rządzi naszym życiem.Robimy dwie herbaty,po chwili uświadamiając sobie,że to zupełnie niepotrzebne,wybieramy numer,który jest już nieaktywny,chcielibyśmy coś powiedzieć,czymś się pochwalić,o czymś powiadomić,ale jest już za późno.Gubimy się w zwykłych czynnościach,w przygotowaniu kolacji,kiedy to ta druga osoba kroiła pomidory;w prowadzeniu auta,gdy to właśnie ona informowała nas czy z lewej jest wolne;w zakupach,kiedy dbała o nasze nierozgarnięcie i zawsze miała przy sobie sporządzoną listę produktów.Kiedy odchodzi bliski nam człowiek,cały świat diametralnie się zmienia.Człowiek,który pozostał,staje się kimś innym albo przestaje stawać się kimkolwiek w ogóle.[yezoo]

Dlaczego mnie wtedy nie było? Jak szłam do Ciebie  to padało i połamał mi się parasol. Wtedy on otworzył nade mną swój. Uśmiechnął się i powiedział  że mnie odprowadzi  żebym nie zmokła. Wiatr drapał po policzkach  ale mimo to  zrobiło mi się ciepło. A gdy już staliśmy pod Twoimi drzwiami  zapytał mnie  czy to tu i wtedy uświadomiłam sobie  że już nie.   Katarzyna Wołyniec

yezoo dodano: 4 lipca 2015

Dlaczego mnie wtedy nie było? Jak szłam do Ciebie, to padało i połamał mi się parasol. Wtedy on otworzył nade mną swój. Uśmiechnął się i powiedział, że mnie odprowadzi, żebym nie zmokła. Wiatr drapał po policzkach, ale mimo to, zrobiło mi się ciepło. A gdy już staliśmy pod Twoimi drzwiami, zapytał mnie, czy to tu i wtedy uświadomiłam sobie, że już nie. | Katarzyna Wołyniec

Nie potrafiłam zrozumieć dlaczego mi nie wychodziło z innymi. Ból był tak wielki  że ledwie mogłam to znieść. Potem poznałam jego i zrozumiałam. Zrozumiałam  że każda moja porażka była krokiem w jego stronę. esperer

esperer dodano: 29 czerwca 2015

Nie potrafiłam zrozumieć dlaczego mi nie wychodziło z innymi. Ból był tak wielki, że ledwie mogłam to znieść. Potem poznałam jego i zrozumiałam. Zrozumiałam, że każda moja porażka była krokiem w jego stronę./esperer

I chcesz oddychać ze mną wspólnie  u mnie  Nieważne z tego co będzie później  słusznie  Nie gadajmy o jutrze

paramorelove dodano: 23 czerwca 2015

I chcesz oddychać ze mną wspólnie, u mnie Nieważne z tego co będzie później, słusznie Nie gadajmy o jutrze

Lubię to kiedy wracam do miasta  Ulicami śmigamy w airmaxach  Luźno ubrani i trochę pijani  Mijamy ludzi  wiesz  klei się gadka  Oboje wiemy  ze twoja sąsiadka  Nie lubi jak wpadam i gasimy światła  Zamiast kwiatka przynoszę wino  I francuskie kino odpalasz jak blanta

paramorelove dodano: 23 czerwca 2015

Lubię to kiedy wracam do miasta Ulicami śmigamy w airmaxach Luźno ubrani i trochę pijani Mijamy ludzi, wiesz, klei się gadka Oboje wiemy, ze twoja sąsiadka Nie lubi jak wpadam i gasimy światła Zamiast kwiatka przynoszę wino I francuskie kino odpalasz jak blanta

Chyba mnie znasz  Dziś o mnie wiesz więcej niż reszta

paramorelove dodano: 23 czerwca 2015

Chyba mnie znasz Dziś o mnie wiesz więcej niż reszta

Czasami łatwiej jest udawać  że cię to nie obchodzi niż przyznać  że z tego powodu umierasz.

onna dodano: 20 czerwca 2015

Czasami łatwiej jest udawać, że cię to nie obchodzi niż przyznać, że z tego powodu umierasz.

Zamknij oczy i wyobraź sobie szczęście. Co widzisz? Trzymasz kogoś za rękę?  — Sokół.

onna dodano: 20 czerwca 2015

Zamknij oczy i wyobraź sobie szczęście. Co widzisz? Trzymasz kogoś za rękę? — Sokół.

Znam Cię totalnie inaczej niż wszyscy inni.

onna dodano: 20 czerwca 2015

Znam Cię totalnie inaczej niż wszyscy inni.

Jeśli masz być  to będziesz. Mimo wszystko wierzę w Ciebie  wierzę że kiedyś pobiegniesz. Poczekam tyle ile trzeba  dwa tygodnie  kilka lat  całe życie. Tylko się nie spóźnij.

onna dodano: 20 czerwca 2015

Jeśli masz być, to będziesz. Mimo wszystko wierzę w Ciebie, wierzę że kiedyś pobiegniesz. Poczekam tyle ile trzeba, dwa tygodnie, kilka lat, całe życie. Tylko się nie spóźnij.

nigdy nie łączyło nas tyle  ile w ostatnie dni. przez trzy lata nie byliśmy tak blisko jak przez ten cholerny miesiąc czy dwa. nie czuliśmy się  nie czuliśmy szczęścia  gdy krzyczało się  że oboje jesteśmy obecni na ukochanej lekcji geografii i nie odpowiadało się  ze smutkiem  że któregoś nie ma  bądź jest zwolniony. nie siedzieliśmy razem na każdej lekcji i nie chodziliśmy razem po Kubusia do sklepu na przeciwko. jeszcze niedawno nie płakaliśmy za sobą  nie potrafiliśmy patrzeć sobie w oczy przez pół lekcji angielskiego  gdy Pani krzyczała  że wpisze nam zaraz uwagi za nieuwagę. nie śmialiśmy się z siebie  nie mięliśmy siebie na tapecie  nie było nic. teraz jest już za późno  zostało nam pięć dni razem  moje wszystko się rozpada  myślę  że czujesz to samo  będziemy za sobą tęsknić  jeszcze w czwartek łza obmyje nasze policzka i każde pójdzie w inną stronę  ale cząstka Ciebie zostaje ze mną  w moim gorącym  rozpalonym  zrozpaczonym sercu.   pf

piercingforever dodano: 18 czerwca 2015

nigdy nie łączyło nas tyle, ile w ostatnie dni. przez trzy lata nie byliśmy tak blisko jak przez ten cholerny miesiąc czy dwa. nie czuliśmy się, nie czuliśmy szczęścia, gdy krzyczało się, że oboje jesteśmy obecni na ukochanej lekcji geografii i nie odpowiadało się, ze smutkiem, że któregoś nie ma, bądź jest zwolniony. nie siedzieliśmy razem na każdej lekcji i nie chodziliśmy razem po Kubusia do sklepu na przeciwko. jeszcze niedawno nie płakaliśmy za sobą, nie potrafiliśmy patrzeć sobie w oczy przez pół lekcji angielskiego, gdy Pani krzyczała, że wpisze nam zaraz uwagi za nieuwagę. nie śmialiśmy się z siebie, nie mięliśmy siebie na tapecie, nie było nic. teraz jest już za późno, zostało nam pięć dni razem, moje wszystko się rozpada, myślę, że czujesz to samo, będziemy za sobą tęsknić, jeszcze w czwartek łza obmyje nasze policzka i każde pójdzie w inną stronę, ale cząstka Ciebie zostaje ze mną, w moim gorącym, rozpalonym, zrozpaczonym sercu. ~`pf

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć