 |
|
Poranki zaczynam tuż po szóstej. Słońce witam w oknie porannym papierosem i kieliszkiem wiśniówki. Nie żebym tak przeżywała nasze rozstanie, czy coś.
|
|
 |
|
twoje zachowanie jest uzasadnione tylko i wyłącznie, twoim debilizmem.
|
|
 |
|
I z każdą chwilą odczuwam to wszystko mocniej i wyraźniej...
i przestaje już nad tym panować.
|
|
 |
|
gdzie zgubiłeś człowieczeństwo ?
|
|
 |
|
Ta fascynująca przypadłość, dzięki której rozumiemy się bez słów,
przenikamy swoje myśli, wyprzedzamy wzajemnie własne kroki.
|
|
 |
|
To, co się dzieje pomiędzy wami, te wszystkie stresy, które przeżywacie,
nazywa się życiem.
|
|
 |
|
Coś skończyć się musi, aby coś nowego zacząć się mogło.
|
|
 |
|
Nie mam już na nic ochoty, nie wiem, co robić, nie chcę spać, nie chcę nie spać. Nie jestem głodna. Nie chcę być sama, nie chcę się z nikim widzieć. Wydaje mi się, że jestem zawieszona w powietrzu.
|
|
 |
|
wygenerowałam sobie nowe marzenia . nowy plan na życie . wszystko zaczynam od nowa .
|
|
 |
|
"zacisnęłam powieki, pragnąc być niewidzialna"
|
|
 |
|
Idź dalej z przekonaniem, że w życiu czasem trzeba narobić niezłego rabanu, aby się w nim odnaleźć.
|
|
|
|