 |
Czy ja mam na czole wypisane: "możesz się mną bawić, pocierpię, ale jakoś to będzie?" Chyba kurwa jednak nie!
|
|
 |
aż chce mi się śmiać, gdy widzę tych wszystkich 'osiedlowych kozaków' którzy zamienili chwdp na jp bo mieli problemy z ortografią .
|
|
 |
W dniu dzisiejszym uświadomiłam sobie, że nie ma rzeczy trwałych. Prawdziwa miłość w tych czasach opiera się na sexie, przedstawiciele JP, którzy jak sądzą 'są jak bracia' wożą się po ulicach w szerokich bluzach, czują się ważni, ale gdy ci 'bracia' są potrzebni leczą kaca. Puste tapeciary kręcą dupą, by zawrócić w głowie facetowi i czują satysfakcję z tego, że olewają gości, który ślinią się na ich widok. Więc lepiej zastanów się kogo nazywasz bratem, przyjacielem czy swoją miłością.
|
|
 |
Rozkmiń, nie jestem grzeczną dziewczyną, z którą chciałbys być. Nie umiem gotować, jedyna moja specjalność to pakowanie się w kłopoty. Nie wierzę w uczucia, i nie będę na każde Twoje zawołanie. To, że z Tobą pisze z Tobą oznacza, że potrzebuje na chwilę towarzystwa, nic więcej
|
|
 |
Wiesz jak to jest budzić się każdego ranka z poczuciem, tej pieprzonej beznadziejności? Jak to jest, gdy nawet kawa nie jest w stanie postawić Cię na nogi? Nie. więc, nie mów, że wiesz jak się czuję .
|
|
 |
czemu nie mogę zapomnieć ,ten rozdział z mojego życia ,już dawno został zamknięty,
ale w myślach totalnie cały czas siedzisz mi Ty.
Strasznie cholernie obrzydliwie tęsknie.
Ale mimo wszystko brzydzę się Tobą i tym uczuciem które cały czas we mnie siedzi.
|
|
 |
Czego teraz chcę?
żebyś przytulił mnie
KUREWSKO MOCNO.
|
|
 |
Uwielbiam pić drinki. palić papierosy, a potem spacerować w
takim cudownym stanie, po mieście. nie przejmować się nikim,
ani niczym. mieć w dupie zdanie innych. ale nienawidzę kazań
matki, więc rzadko to robię. zdecydowanie za rzadko.
|
|
 |
Codziennie robię makijaż, układam włosy, przybieram swój najpiękniejszy uśmiech, staram się wyglądać idealnie. Czemu ? Ponieważ próbuję przekonać świat i samą siebie, że bez Ciebie też jestem szczęśliwa.
|
|
 |
Miała te kilkanaście lat, zero życia prywatnego, kilka nałogów, masę problemów i rudego kota, dumnie zajmującego miejsce na ciemnozielonej kanapie..
|
|
 |
Gwarantuję, że będą trudne chwile.
Gwarantuję, że kiedyś oboje lub jedno z nas będzie chciało odejść.
ale gwarantuję też, że jeśli nie poproszę Cię o rękę,
będę tego żałował do końca życia,
ponieważ w głębi serca wiem,
że jesteś dla mnie stworzona.
|
|
 |
dzięki, Tobie, i temu co mi zrobiłeś. lepiej poznałam, samą siebie. dowiedziałam, się nawet, że potrafię, jednocześnie, płakać, i udawać, że jestem, szczęśliwą.
|
|
|
|