 |
|
po tygodniu odpoczynku czas wrócić do rzeczywistosci , witaj domku :D
|
|
 |
|
a teraz kim dla ciebie jestem ? tą drugą zaraz po tej rudej ? ; /
|
|
 |
|
. zabiłam mrówke wiec wiem co to zabójstwo , dziwko ! xd
|
|
 |
|
jego przesłodkie 'kurwa', gdy się denerwuje. jego przesłodki uśmiech. jego najlepsze pod słońcem oczy. jego kochane 'mała' skierowane do mnie. jego zazdrość, gdy słyszy ode mnie coś o kimś płci męskiej. jego najlepszy pod słońcem charakter, w którym się zakochałam. cały on, mój ideał./ karolina12345678910
|
|
 |
|
Wsuwasz nieśmiało dłoń w tylną kieszeń jego spodni, i czujesz, że on w geście odwdzięczenia się równie delikatnie bada swoimi palcami Twoją skórę ukrytą pod koszulką. Wpijasz się namiętnie w jego wargi, i czujesz, że w splocie waszych ust jedna ze stron się uśmiecha, i bynajmniej nie jesteś to ty. Dostajesz zawrotu głowy wiedząc, że jemu to się podoba, ale zaraz to zostaję zepchnięte na drugi plan gdy lądujesz na pomiętej pościeli przygwożdżona ciężarem swojego wysokiego skarba. Nawet nie wiesz kiedy jesteście nadzy i chociaż ty jesteś gotowa na pełen akt miłości, on sunie opuszkami palców po linii Twojego kręgosłupa, a potem składa pocałunek na karku. On kocha się z Twoją duszą, ciało to tylko dodatek. On kocha prawdziwie, i w chwili gdy przebiegasz przed nim w wyuzdanej bieliźnie on nadal patrzy ci w oczy. Orgazmy przeżywacie w sercu, a potem giniecie pod materiałem prześcieradła. Jesteście wadą doskonałą. /esperer
|
|
 |
|
Smaruję gofery dżemorem, więc wiem co to gotowanie dziwko.
|
|
 |
|
do dziś czuję na twarzy siłę Jego pięści. do dziś na moim ciele zostało wiele siniaków i blizn. do dziś mam przed oczami Jego wkurwienie i rzucanie tym, co wpadnie mu w ręce. do dziś Go mam - w sercu, nie na ciele. / yezoo
|
|
 |
|
ej nie obczajam panienek które chciałyby wielkiej miłości , trzymania się za ręce , patrzenia sobie w oczy mnóstwo pocałunków miziania oglądania razem telewizji żeby koleś o nie przepraszam wyśniony książe pisał im na dobranoc słodkie sms-y albo dzwonił tylko po to żeby usłyszeć ich głos , pisać sto razy na dzień jak bardzo kocha , całe dnie spędzać z tym swoim mężczyzną , no na co im to? nie rozumiem , ja osobiście mając faceta rzygam jeżeli napisze mi dobranoc po co to komu? nie lubie sie z nim przytulać , może to dlatego ,że zostałam nauczona by nigdy nie okazywać uczuć .. ale nawet w głębi duszy nie czuje takiej potrzeby , i bardzo trudno mi jest zrozumieć po co takie naoczne ukazywanie światu swojej miłości? czy nie lepiej mieć ziomka który lubi spędzać z Tobą czas ale i pójdzie z tymi kolegami w melanż SAM , Ty też pójdziesz z koleżankami chlać SAMA , a nie ciągnąc drzewo do lasu :D troche samodzielności nie bądźcie uzależnieni od tych chłopów ;)
|
|
 |
|
< okrzyk radości > i tapataj tapataj tapataj iiiiiiiiiiiiiiiiiiiii
|
|
|
|