 |
|
Lód topniał pod nami z każdym naszym wypowiedzianym słowem
|
|
 |
|
Pochowaliśmy naszą miłość w zimowym grobie
|
|
 |
|
By powstrzymać lód przed stopnieniem pod nami
|
|
 |
|
Nie mogliśmy wiele powiedzieć, zrobić jeszcze mniej
|
|
 |
|
Pory roku się zmieniły, zupełnie jak my
|
|
 |
|
Nie jesteśmy już tacy, mój drogi, jacy powinniśmy być
|
|
 |
|
mam szklanke z której pije rozmarzone wino...
|
|
 |
|
a kiedy potrzebuje wsparcia, nikogo obok mnie nie ma.
|
|
 |
|
ciągle za tobą tęsknie, widzę twoją twarz, nagle pojawiasz się, potem znikasz.
|
|
 |
|
dwa ciała, jedno uczucie.
|
|
 |
|
gdy wszyscy cię zostawią, uświadamiasz sobie, kto tak naprawdę jest twoim przyjacielem.
|
|
 |
|
widzisz? wszystko się zmienia- świat, ludzie, ja i Ty..
|
|
|
|