 |
|
Nie pamiętam już jak mam czytać z Twoich oczu
|
|
 |
|
Nie chce umierać a samotność jest mordercą
|
|
 |
|
Wypluwam krew otwartą raną w moim sercu
|
|
 |
|
Weź mnie za rękę i zaprowadź na krawędź
I stój tam ze mną, aż się zmęczę i spadnę
|
|
 |
|
I nie rozumiem słów, którymi mówią do mnie inni.
Ich pragnień, ich gestów, ich wyrazów ich twarzy
Ich prawdy, ich szczęścia i chyba nawet ich marzeń.
|
|
 |
|
odpuść kawę, alkohol, nie skręcaj jointów.
wszystko jest dla ludzi, ale zacznij od początku.
|
|
 |
|
-spójrz na swojego mężczyznę , a później na mnie , co widzisz?
-że dużo Ci do Niego brakuje .
|
|
|
|