głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wymarzoona

nigdy więcej nie mów jemu  że go kochasz.nigdy więcej nie mniej zapłakanych oczu.

alisja-aj dodano: 9 października 2012

nigdy więcej nie mów jemu, że go kochasz.nigdy więcej nie mniej zapłakanych oczu.

nie możesz walczyć z samotnością  jeżeli to Twój jedyny przyjaciel.

alisja-aj dodano: 9 października 2012

nie możesz walczyć z samotnością, jeżeli to Twój jedyny przyjaciel.

''Ile warte jest bycie sobą? W sumie  zastanawiałam się ostatnio nad tym.. Jeśli jesteś sobą to osoba  która bardzo by chciała być Tobą  kopiować Twoje zachowanie  styl bycia itd   nie jest w stanie w pełni tego zrobić. Kopiując Cię zaburzy swoją wewnętrzną harmonię   jego wewnętrzne 'ja' nie będzie zgodne z tym  co pokazuje na zewnątrz. Więc.. 'Bądź sobą stuprocentowo przede wszystkim' . Te hasła nie powstają bez powodu''

alisja-aj dodano: 8 października 2012

''Ile warte jest bycie sobą? W sumie, zastanawiałam się ostatnio nad tym.. Jeśli jesteś sobą to osoba, która bardzo by chciała być Tobą, kopiować Twoje zachowanie, styl bycia itd - nie jest w stanie w pełni tego zrobić. Kopiując Cię zaburzy swoją wewnętrzną harmonię - jego wewnętrzne 'ja' nie będzie zgodne z tym, co pokazuje na zewnątrz. Więc.. 'Bądź sobą stuprocentowo przede wszystkim' . Te hasła nie powstają bez powodu''

22:38   chce dalej istnieć.   kolejny smęt na moim profilu na moblo. chce istnieć teraz i chce marzyć teraz. chce żyć w tej jakże marnej rzeczywistości  którą tworzymy my sami. chce istnieć i pokazać wam  że z bólem można żyć  a nawet można się z nim zaprzyjaźnić. chce spełniać marzenia i realizować plany  które jak do tej pory odeszły. chce wyprawić swoje 6 urodziny w gronie najbliższych koleżanek. chce pamiętać każdy dzień. chce dążyć do szczęścia ONO SAMO NIE PRZYJDZIE

alisja-aj dodano: 7 października 2012

22:38 - chce dalej istnieć. - kolejny smęt na moim profilu na moblo. chce istnieć teraz i chce marzyć teraz. chce żyć w tej jakże marnej rzeczywistości, którą tworzymy my sami. chce istnieć i pokazać wam, że z bólem można żyć, a nawet można się z nim zaprzyjaźnić. chce spełniać marzenia i realizować plany, które jak do tej pory odeszły. chce wyprawić swoje 6 urodziny w gronie najbliższych koleżanek. chce pamiętać każdy dzień. chce dążyć do szczęścia ONO SAMO NIE PRZYJDZIE

wyobraź sobie siebie. wyobraź sobie jak siedzisz na ławce  gdziekolwiek w jakimkolwiek miejscu i w jakimkolwiek czasie. wyobraź sobie siebie silną i piękną. wtedy będzie rok 2017. za pięć lat usiądziesz na ławce i będziesz dumna.dumna  że jesteś tak silna  że przetrwałaś i dalej istniejesz. a teraz pomyśl:  czy kiedykolwiek naprawde czułaś się nieszczęśliwa

alisja-aj dodano: 7 października 2012

wyobraź sobie siebie. wyobraź sobie jak siedzisz na ławce, gdziekolwiek w jakimkolwiek miejscu i w jakimkolwiek czasie. wyobraź sobie siebie silną i piękną. wtedy będzie rok 2017. za pięć lat usiądziesz na ławce i będziesz dumna.dumna, że jesteś tak silna, że przetrwałaś i dalej istniejesz. a teraz pomyśl: czy kiedykolwiek naprawde czułaś się nieszczęśliwa

siedzimy razem  w ciszy. ona nie pozwala nam na nic. jest między nami i wśród nas. jest w naszych duszach  które dawno już umarły

alisja-aj dodano: 7 października 2012

siedzimy razem, w ciszy. ona nie pozwala nam na nic. jest między nami i wśród nas. jest w naszych duszach, które dawno już umarły

może faktycznie byłoby lepiej  gdybyśmy odpierali życie jako próbe

alisja-aj dodano: 7 października 2012

może faktycznie byłoby lepiej, gdybyśmy odpierali życie jako próbe

i czy faktycznie powinniśmy mieć nadzieje? czy dobre jest wmawianie sobie  że będzie dobrze  po tych wszystkich złych chwilach? po tysiącach nocy nieprzespanych  z powodu bólu i łez. czy rozczarowanie  która ma miejsce po nadziei jest strawą indywidualną? czy faktycznie życie ma sens?

alisja-aj dodano: 7 października 2012

i czy faktycznie powinniśmy mieć nadzieje? czy dobre jest wmawianie sobie, że będzie dobrze, po tych wszystkich złych chwilach? po tysiącach nocy nieprzespanych, z powodu bólu i łez. czy rozczarowanie, która ma miejsce po nadziei jest strawą indywidualną? czy faktycznie życie ma sens?

To przykre że wokół od chuja ludzi a nadal czujesz się sam .

scoobychrupek dodano: 5 października 2012

To przykre że wokół od chuja ludzi a nadal czujesz się sam .

Wyszłam z budynku  nie płakałam  nie czułam nic. Przyjaciel wyszedł za mną  wołał mnie. Nie słuchałam go  nie odwracałam się  nie reagowałam. Chwilę później dopadły mnie łzy  nie widziałam nic przez zaszklone oczy. 'Co Ty robisz  uważaj!' Usłyszałam głos tego samego przyjaciela i piski opon. Odepchnęłam go i zaczęłam iść dalej  co chwile biegnąc  ile sił w nogach. Nie wytrzymałam  upadłam na ziemie. Wyjęłam zeszyt  wyrwałam kartkę i zaczęłam pisać. 'Nadal jesteś mój  mimo  że Twoje serce nie bije ani dla mnie  ani dla nikogo innego. Moja miłość nigdy nie zaśnie  tak jak Ty to zrobiłeś. Kocham Cię na zawsze. Nie zapomnę Cię. Ale będę musiała iść dalej. Nie miej mi tego za złe. Przepraszam  kocham Cię  kocham Cię...' Przystawiłam twarz do kartki  pocałowałam ją  zostawiając na niej ślad błyszczyku i mokrych rzęs. Wyjęłam zapalniczkę z torby i podpaliłam kartkę. Płonęła  tak  jakby chciała pokazać jak mocna była nasza miłość. Rzuciłam kartkę na ziemię i odeszłam. Żyć dalej. Obiecałam mu.

landriina dodano: 24 września 2012

Wyszłam z budynku, nie płakałam, nie czułam nic. Przyjaciel wyszedł za mną, wołał mnie. Nie słuchałam go, nie odwracałam się, nie reagowałam. Chwilę później dopadły mnie łzy, nie widziałam nic przez zaszklone oczy. 'Co Ty robisz, uważaj!' Usłyszałam głos tego samego przyjaciela i piski opon. Odepchnęłam go i zaczęłam iść dalej, co chwile biegnąc, ile sił w nogach. Nie wytrzymałam, upadłam na ziemie. Wyjęłam zeszyt, wyrwałam kartkę i zaczęłam pisać. 'Nadal jesteś mój, mimo, że Twoje serce nie bije ani dla mnie, ani dla nikogo innego. Moja miłość nigdy nie zaśnie, tak jak Ty to zrobiłeś. Kocham Cię na zawsze. Nie zapomnę Cię. Ale będę musiała iść dalej. Nie miej mi tego za złe. Przepraszam, kocham Cię, kocham Cię...' Przystawiłam twarz do kartki, pocałowałam ją, zostawiając na niej ślad błyszczyku i mokrych rzęs. Wyjęłam zapalniczkę z torby i podpaliłam kartkę. Płonęła, tak, jakby chciała pokazać jak mocna była nasza miłość. Rzuciłam kartkę na ziemię i odeszłam. Żyć dalej. Obiecałam mu.

Prosiłeś  bym nauczyła Cię kochać. Chciałeś  bym pokazała Ci szczęście. Zrobiłam to. Zrobiłam to  co do mnie należało. Zrobiłam to  co zrobiłaby każda  zakochana. Sprawiłam  że byłeś szczęśliwy  mimo mojego cierpienia.

landriina dodano: 24 września 2012

Prosiłeś, bym nauczyła Cię kochać. Chciałeś, bym pokazała Ci szczęście. Zrobiłam to. Zrobiłam to, co do mnie należało. Zrobiłam to, co zrobiłaby każda, zakochana. Sprawiłam, że byłeś szczęśliwy, mimo mojego cierpienia.

Wejdziesz do domu  zdejmiesz buty i bez żadnego wytłumaczenia pójdziesz do swojego pokoju. Przyjdzie do Ciebie mama  zapytać się  co się stało. Uśmiechniesz się i powiesz  że nic  tylko musisz coś szybko sprawdzić. Uwierzy  zostawi Cię. Przyjdzie do Ciebie pies  położy się jak najbliżej Ciebie i będzie czekał. Wejdziesz na komputer  zaczniesz usuwać wszystkie zdjęcia. Po godzinie przyjdzie mama. 'Jak Twoje serduszko?' Zapyta  siadając na kanapie. 'Troszkę złamane' Odpowiesz  chociaż chciałabyś  żeby było tylko troszkę złamane. Mama wstanie  da Ci buziaka w głowę i wyjdzie  pies dalej leży. Wyłączysz komputer  usiądziesz naprzeciwko zwierzaka. 'Zostawił mnie. Dla innej.' Wyszepczesz tak  że tylko on to usłyszy. Przyjdzie do Ciebie  trąci Cię parę razy nosem i kładąc się  pyszczek położy na Twoim udzie. Zaczniesz płakać. Spazmatycznie. Poczujesz to  poznasz  zobaczysz...

landriina dodano: 24 września 2012

Wejdziesz do domu, zdejmiesz buty i bez żadnego wytłumaczenia pójdziesz do swojego pokoju. Przyjdzie do Ciebie mama, zapytać się, co się stało. Uśmiechniesz się i powiesz, że nic, tylko musisz coś szybko sprawdzić. Uwierzy, zostawi Cię. Przyjdzie do Ciebie pies, położy się jak najbliżej Ciebie i będzie czekał. Wejdziesz na komputer, zaczniesz usuwać wszystkie zdjęcia. Po godzinie przyjdzie mama. 'Jak Twoje serduszko?' Zapyta, siadając na kanapie. 'Troszkę złamane' Odpowiesz, chociaż chciałabyś, żeby było tylko troszkę złamane. Mama wstanie, da Ci buziaka w głowę i wyjdzie, pies dalej leży. Wyłączysz komputer, usiądziesz naprzeciwko zwierzaka. 'Zostawił mnie. Dla innej.' Wyszepczesz tak, że tylko on to usłyszy. Przyjdzie do Ciebie, trąci Cię parę razy nosem i kładąc się, pyszczek położy na Twoim udzie. Zaczniesz płakać. Spazmatycznie. Poczujesz to, poznasz, zobaczysz...

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć