 |
|
lubię gdy patrzysz na mnie zły, pełen zazdrości, ale i tak wiem, że pragniesz mnie mieć.
|
|
 |
|
Czułam, że ta znajomość musi mieć ciąg dalszy. Nieważne jaki. Po prostu dalszy.
|
|
 |
|
Wbij mi się pod skórę i bądź częścią mnie.
|
|
 |
|
Złapać ostatni oddech przed snem, zamknąć oczy i poczuć obok Ciebie.
|
|
 |
|
Stojąc wtulona w Twoje ramiona byłam z siebie dumna. Wiedziałam, że możesz mieć każdą, ale nie każda może mieć ciebie
|
|
 |
|
hardcorowy rozpierdol w mojej psychice
|
|
 |
|
Gdy wspomnienia wracają, ona wciąż potrafi płakać
|
|
 |
|
nie lecę tylko na wygląd chłopaka , nie lecę na wóz , nie lecę na umięśnionego typa bez serca . lecę na Ciebie
|
|
 |
|
- co powiesz na to , żebym Cię teraz pocałował .. nic nie powiem , tylko się odwrócę .. dlaczego ? bo znowu się w Tobie zakocham .. a co Ty na to , jak Ci powiem , że Cie kocham i chcę z Tobą być ? pocałuję Cię ..
|
|
 |
|
Swą technikę miłości razem z Tobą doskonalę.
|
|
 |
|
i znów kurwa tracę oddech, bo znów z rąk wypuszczam szczęście
może tym razem zrozumiesz jak ważne jest to, gdy jesteś
|
|
 |
|
Mogę wybiec z Twojego mieszkania, trzaskając drzwiami, abyś przypadkiem nie usłyszał mojego szlochu. Wybiegnę na świeże, przesycone smutkiem powietrze, które zapełni moje płuca, powodując gulę w gardle i większy ocean łez. Usiądę gdzieś na poboczu i schowam twarz w dłoniach, bo serce tak rozpaczliwie domaga się Twojej obecności i Twoich ramion. Możemy zagubić się w pełni tej bezradności i trudnościach, które sami sobie stawiamy na Naszej drodze. Możemy jednak postąpić inaczej. Zostanę. Powietrze w pokoju zgęstnieje, a kolana zegną mi się pod wpływem masy rzeczywistości, ale Ty - Ty zdążysz złapać mnie i siebie. Nas. Obiecuję, że gdy tylko poczuję Twój dotyk - delikatny, a zarazem stanowczy i zdecydowany: dołączę do Ciebie, ratując Nasz własny tonący statek w takie dni jak dziś. /happylove
|
|
|
|