 |
|
Odbij się od tych, dla których nic nie znaczysz, nie zatęsknisz za nimi, spróbuj a zobaczysz.
|
|
 |
|
siadamy w ciszy, gaszę światło, takie zrozumienie nie przychodzi innym łatwo, nie chce błądzić znów, bo to horror..
|
|
 |
|
chcę spędzić najłatwiej ten wieczór i patrzeć jak sobie radzisz z temperaturą i zanurzasz uda pod taflą wody, mówisz, że wóda tak łatwo Ci wchodzi, nie wiem czy próbować udawać, że Cię nie widzę, czy ubrać i zacząć wychodzić
|
|
 |
|
Nie potrafię spojrzeć Ci w oczy bez pretensjonalnego wzroku. Zawiodłeś, po raz kolejny, nie podołałeś w staraniach. Zraniłeś również. Jak mam ukrywać przed wszystkimi, że każdy kolejny dzień nie jest dla mnie ciężarem ? Chciałam polegać na Tobie, ufać bezgranicznie i wierzyć, że już zawsze będzie dobrze, ale zawiodłeś, znowu. / somefeelings
|
|
 |
|
serca złamane, Ty wypijesz morze wódki, ona wylewa morze łez, nie umiesz tak, każdy wspólny rok w głowie tak kurewsko utkwił, że nie wiecie nawet jak wrócić na dawny szlak
|
|
 |
|
miałaś tam przyjść, podać rękę i mnie zabrać, nie mówiąc nic odprowadzić mnie na kwadrat, mieliśmy żyć razem i taka jest prawda, a może za dużo wypiłem? do diabła
|
|
 |
|
póki żyje, na zawsze tylko Twój.. szeptał czule jej do ucha, ale czy to czuł?
|
|
 |
|
mógłbym przestać udawać, że jakoś sobie radzę bez niej i zacząć wierzyć w to, że będziemy razem w niebie
|
|
 |
|
Po raz kolejny nóż z Twojej ręki został wymierzony we mnie, jednak tym razem prosto w serce. Ból ogromny, rozczarowanie, tęsknota i płacz. To wszystko sprawia, że życie ponownie nabiera ponurych kolorów a ja chcę przestać oddychać już na zawsze. / somefeelings
|
|
 |
|
piję sobie wódę, słucham KęKę, ze wszystkim jakoś teraz mi na rękę..
|
|
 |
|
nagle mówisz 'kocham Cię' a ja czuję to samo, te dwa proste słowa dają ukojenia ranom, wczoraj nienawiść wyznaliśmy koszmarną, to dziś poranione dwie połówki znowu w tango i bądź tu mądry, synchronizuj dwa serca, bo to co Cię uskrzydla potrafi być jak morderca, się nie nakręcam już więcej nie rozkminiam, bo prawdziwe uczucie co by się nie działo nie przemija
|
|
 |
|
i wiesz co ? nie mów że nie masz nic do stracenia, bo dopóki masz życie, to je kurwa doceniaj.
|
|
|
|