 |
|
Moje ciało pragnie Twoich ramion, Twojego czułego dotyku i mocnych przytuleń. Tęskni za Tobą moja dusza i ciało. Pragnę być blisko, tak jak kiedyś. / somefeelings
|
|
 |
|
http://ask.fm/somefeelings3 coś na zabicie nudy :) Zapraszam
|
|
 |
|
Szczęście dosięga mnie tylko w snach, które nigdy się nie spełnią. / somefeelings
|
|
 |
|
"Mogę stracić tą miłość. Mogę stracić dwie miłości. Sto. Nawet milion. Tylko obiecaj, że ta ostatnia nie będzie przynętą. Obiecaj, że ta ostatnia, będzie tą ostatnią."
|
|
 |
|
“może ktoś na nią czeka w domu. może jest z kimś po prostu umówiona. może pójdzie dziś z kimś do łóżka. nie wiem. nie chcę wiedzieć.(…) skasowałem jej numer, ale wciąż znam go na pamięć.”
|
|
 |
|
tyle razy cię przepraszałam i błagałam żebyś został, to było wygodne prawda? taka litość, władza serca nad sercem, była dość prosta. ja błagałam, ty szedłeś na kompromis, tyle. żadnej odwzajemnionej miłości mimo, że przez chwile wydawało mi się, że jestem dla ciebie prawie całym światem. w sumie fajne uczucie, wiesz? bardzo lekkie. i właściwie chyba tylko dla niego robiłam te wszystkie głupie rzeczy. byłam naiwna, teraz już to wiem. dziś nie ma tej twojej ulubionej wygody, nie ma żadnej relacji, wszystko się skończyło. poszliśmy swoimi drogami, nie widujemy się, nie rozmawiamy. i wiesz, to w sumie dobrze - nie widzieć cię. / niechcechciec
|
|
 |
|
Mnie się nie da kochać, dlatego nigdy nie będę w pełni szczęśliwa. / Somefeelings
|
|
 |
|
Właśnie przyszedł czas na pogodzenie się ze swoim losem. Muszę zaakceptować fakt, że ludzie pojawiają się w moim życiu i nagle znikają zapominając jak bardzo przez to cierpię. / somefeelings
|
|
 |
|
każda zmiana zaczyna się od środka
|
|
 |
|
Jesteśmy wyciągniętymi środkowymi palcami o identycznych liniach papilarnych, wbitymi w samo centrum tego śmieciowiska.
|
|
 |
|
Wierz w swojego scenarzystę.
|
|
 |
|
“Przecież każdy z nas miewa gorsze dni. Możesz być najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi, ale co jakiś czas zdarza się taki jeden zły dzień, który jest zły od samego rana. Po prostu budzisz się i masz ochotę zgłosić nieprzygotowanie do życia. Dziś nie współpracuję, biorę urlop, wyjeżdżam, idę spać, wyłączam telefon, z nikim nie gadam, jestem offline, nie istnieję, nie ma mnie. Przy dzisiejszym tempie życia, w którym, czy chcesz czy nie chcesz, jesteś dostępny dwadzieścia cztery godziny na dobę, to nieuniknione.”
|
|
|
|