głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wykonczonatymwszystkim

Niby nic  a jednak zerkasz.

andlovesaidno dodano: 21 listopada 2010

Niby nic, a jednak zerkasz.

Kup sobie pole pełne buraków i się tam zasadź.   Majka.

andlovesaidno dodano: 21 listopada 2010

Kup sobie pole pełne buraków i się tam zasadź. / Majka.

To styl bicia serca.

andlovesaidno dodano: 20 listopada 2010

To styl bicia serca.

Czasem boję się  że znikniesz. No wiesz  tak na zawsze.

andlovesaidno dodano: 20 listopada 2010

Czasem boję się, że znikniesz. No wiesz, tak na zawsze.

Ja jestem cisza.

andlovesaidno dodano: 20 listopada 2010

Ja jestem cisza.

Pośród echa twoich słów   nie odnajduję już granic.

andlovesaidno dodano: 20 listopada 2010

Pośród echa twoich słów - nie odnajduję już granic.

Słodkie kłamstwo  czy bolesna prawda ?

andlovesaidno dodano: 20 listopada 2010

Słodkie kłamstwo, czy bolesna prawda ?

Słyszę jego szept  mimo że on nie słyszy nawet mojego krzyku..

andlovesaidno dodano: 20 listopada 2010

Słyszę jego szept, mimo że on nie słyszy nawet mojego krzyku..

Nie pozwól  by ktoś był dla ciebie całym światem  bo gdy stracisz jego  stracisz także samego siebie.

andlovesaidno dodano: 20 listopada 2010

Nie pozwól, by ktoś był dla ciebie całym światem, bo gdy stracisz jego, stracisz także samego siebie.

świetne  dd teksty andlovesaidno dodał komentarz: świetne ;dd do wpisu 20 listopada 2010
Nie mogłam pozwolić na to  by miał nade mną tak wielką władzę. Było to żałosne  więcej  było to niezdrowe.   Zmierzch.

andlovesaidno dodano: 20 listopada 2010

Nie mogłam pozwolić na to, by miał nade mną tak wielką władzę. Było to żałosne, więcej, było to niezdrowe. / Zmierzch.

Nareszcie mogłam przestać się uśmiechać. Wpatrywałam się przez chwilę zrezygnowana w ścianę deszczu za szybą i uroniłam kilka łez  ale tylko kilka. Resztę planowałam zachować na wieczór  jako gwałtowny akompaniament do rozmyślań o jutrzejszym dniu.   Zmierzch.

andlovesaidno dodano: 20 listopada 2010

Nareszcie mogłam przestać się uśmiechać. Wpatrywałam się przez chwilę zrezygnowana w ścianę deszczu za szybą i uroniłam kilka łez, ale tylko kilka. Resztę planowałam zachować na wieczór, jako gwałtowny akompaniament do rozmyślań o jutrzejszym dniu. / Zmierzch.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć