 |
|
Ale nagle zjawiasz się ty i robisz dziwny szum
|
|
 |
|
Jesteś ryzykiem, które zawsze podejmę.
|
|
 |
|
zbyt wiele jebanych mysli
|
|
 |
|
tak dziwnie... tak inaczej .... tak gorzej...
|
|
 |
|
TRZYMAJ SIĘ WSZYSTKIEGO, CO SPRAWIA, ŻE CIESZYSZ SIĘ, ŻE ŻYJESZ.
|
|
 |
|
“Chcesz, żeby Cię akceptowano, a nie akceptujesz sama siebie.”
|
|
 |
|
teraz zostań, tak na dłużej,proszę
|
|
 |
|
mogliby mnie przynajmniej ostrzegać, kiedy chcą odejść, a nie odwracają się w najmniej spodziewanym momencie..
|
|
 |
|
Zakłócasz moją czasoprzestrzeń.
|
|
 |
|
Redukcja wspomnień potrzebna od zaraz.
|
|
|
|