 |
|
Chyba jestem jedną z tych idiotek,które mieszkają w nie-mieście, wierzą, że magia istnieje, w zbyt dużych ilościach oglądają/czytaj romanse z happy endem, wmawiając sobie, że ta chemia w powietrzu, która jest między nim, a sobą , znaczy coś więcej.
|
|
 |
|
Czekam miesiącami, dniami, godzinami na ten, jeden jedyny znak. Czekam na znak, który pozwoli mi zrobić krok do przodu, a gdy już się pojawia - tchórzę udając, że go nie zauważyłam.
|
|
 |
|
Niewiarygodne, jak jeden wf z chłopakami rok młodszymi i grą w zbijaka, może być zajebisty.
|
|
 |
|
to kolejny z tych dni, gdzie nie chce mi się nawet oddychać, bo każdy haust powietrza sprawia ból. nie każcie mi oddychać.
|
|
 |
|
Inteligencja wzrasta z wiekiem. szkoda, że nie każdy potrafi dorosnąć.
|
|
 |
|
Na dźwięk czyjego imienia Twoje serce bije szybciej?
|
|
 |
|
. - wyjdź za mnie .
- małżeństwo to tylko papierek .
- w moich czasach znaczyło to ; kocham cię ,
- a w moich , ; wpadłam , jestem w ciąży .
|
|
 |
|
. jedni mówią , że świat zniszczy ogień , inni że lód ..
|
|
 |
|
Jak byłam młodsza, to nienawidziłam chodzić na śluby . Prawie wszystkie ciotki i podstarzałe krewne podchodziły do mnie, szturchały mnie w ramię mówiąc : "no, teraz twoja kolej!'' . Przestały, kiedy zaczęłam im to samo robić na pogrzebach .
|
|
 |
|
siedzę wpatrując się w monitor i nic poza beznadziejnością, monotonnością i brakiem jakichkolwiek planów nie przychodzi mi do głowy. w kalendarzyku zapisuję ważniejsze, te lepsze wydarzenia i z utęsknieniem odliczam do nich dni. a potem bezradnie przyglądam się jak mija tydzień za tygodniem. podświadomie czekając, aż moje życie zacznie działać na wyższych obrotach.
|
|
 |
|
nadchodzą takie dni, gdzie zupełnie nie masz ochoty na kontakt z ludźmi, tymi bliższymi - rodzicami, przyjaciółmi i w ogóle ludźmi. nie chcę Ci się rozmawiać, dyskutować, radzić, sprawdzać, wysyłać. nic. marzysz tylko o zanurzeniu się w pościeli z ukochaną książką w ręku i kubkiem herbaty malinowej.
|
|
|
|