 |
powiedz czy spokojnie patrzysz w dół, stojąc na krawędzi podziwiany przez tłum.
|
|
 |
to moje serce, przetnij je na pół, weź je przestrzel kanonadą kul. ./'
|
|
 |
jak mogłam pozwolić nam się wykrwawić ? ./'
|
|
 |
proszę, dajmy sobie czas na trwanie.
|
|
 |
normalność nie powraca. ./'
|
|
 |
jeśli nie teraz tu, to kiedy !?
|
|
 |
życzyli mi Ciebie na święta.
|
|
 |
Może masz już inne życie, ułożyłeś sobie nowy świat, może jest w nim wszystko poukładane i może jest w nim dużo szczęścia, ale nie uwierzę, gdy powiesz, że nie wracasz do wspomnień.
|
|
 |
uspokajasz oddech standardowo procentami.
|
|
 |
chcę mieć z Tobą zdjęcie, na każdym kontynencie.
|
|
 |
nie czuję nic, tak pokrótce.
|
|
 |
-nie odbierasz telefonu
-to też jakaś odpowiedź, prawda?
|
|
|
|