 |
|
Ta pielgrzymka będzie trwać wiecznie,
przecież niekoniecznie na tej planecie.
|
|
 |
|
kochamy rap, funk, soul, blues i jazz - niech będzie błogosławiony ten co dał nam dźwięk
|
|
 |
|
Star, czyli szczury od tyłu, znasz ich kilku, znasz ich synu z głośników,
o Tobie mowa, jasny punkt, który kona,
takie gwiazdy zgasną jak supernowa.
|
|
 |
|
Jesteś satelitą wroga, zakłócasz Boga. Śmieszne, widzisz grę w kalejdoskopach, sprzedaj wartość, oryginał, to będziesz wieczny, nie jak gwiazdor z komina - nikt w Ciebie nie wierzy, jedyne co Cię łączy z gwiazdą to gaz trujący, wypuszczasz go w miasto na wiatr.
|
|
 |
|
pamiętam każdy dzień i każdy motyw, każdy problem i wszystkie kłopoty. wszystkie upadki i wszystkie wzloty i nigdy nie zapomnę o tym
|
|
 |
|
kiedy doceniasz wspomnienia zmienia się twój punkt widzenia
|
|
 |
|
możesz stracić i to dużo, słyszysz ciszę przed burzą?
|
|
 |
|
gdy najlepsze słowo to, to niewypowiedziane
|
|
 |
|
co się z wami teraz dzieje, w miejscu stoję, obserwuję i się śmieję
|
|
 |
|
zdziwiło cię że się skończyło pomyśl jakby się to potoczyło
|
|
 |
|
zdziwiło cię że się skończyło pomyśl jakby się to potoczyło
|
|
 |
|
i tak cię to już zmieniło co by było później
|
|
|
|