 |
|
Znowu płakałam, kolejną noc, bo sobię nie radzę bez Ciebie. Gdy byłeś wiedziałam, że co by się nie działo w moim życiu zawsze jesteś w nim obecny nawet jeżeli nie mogłam się do Ciebie przytulić. Pewnie nie chcesz wiedzieć co u mnie, ale możesz być pewny, że nie pojawił się w moim życiu nikt inny, więc zawsze możesz wrócić. Tak, jak robiłeś to już nie raz./Lizzie
|
|
 |
Bez problemu bym Ci powiedziała ile dla mnie znaczysz, ale zazwyczaj takie wyznania wszystko psują, kończą się codzienne rozmowy, swobodny sposób pisania, kończy się wszystko, więc po co to psuć? / jachcenajamaice.
|
|
 |
"Ścierałaś kurz z moich uczuć by odżyły."
|
|
 |
Któregoś dnia zadzwonię do Ciebie o piątej nad ranem i powiem ''pakuj się, uciekamy''.
|
|
 |
Zima jest beznadziejna tego roku. Śniegu nie ma, Ciebie nie ma. Proszę, spadnij mi z nieba - tak jak kiedyś.
|
|
 |
Jakiś typ do ucha szepcze: "on nie wie, że jesteś ze mną".
|
|
 |
Mam dość samego patrzenia, bez dotyku.
|
|
 |
przypadek nas połączył, przypadek nas rozłączy [kwiatuszek_08]
|
|
 |
przecież nie przeproszę Cię za to, że nie jestem taka jaką sobie wymarzyłeś.
|
|
 |
dziwne, bardzo dziwne. bolało, choć nie powinno już boleć. nie powinno boleć, bo przecież nie miało już sił, żeby bolało.
|
|
 |
wciąż czekam na ten wieczór, kiedy zadzwonisz do mnie pijany i powiesz mi, jak bardzo mnie kochasz, ale nigdy nie miałeś odwagi mi tego powiedziać [kwiatuszek_08]
|
|
 |
A pana to ja zapraszam z powrotem do mnie. Ktoś tu chyba pomylił koleżanki, nie sądzi pan?
|
|
|
|