 |
|
Chodź, przejdziemy się, pogadamy.
O tym, co już jest za nami, o tym jakie masz plany.
Ubieraj się, chodź. Zajaramy.
Na dworze o tej porze ten ruch może być wskazany.
Tak długo się znamy, tak rzadko rozmawiamy.
O tym wszystkim na poważnie, szczerze, odważnie. / Luks Mamilion.
|
|
 |
|
Chodź, przejdziemy się, pogadamy.
O życiu, które znamy, o tym jak mają się sprawy.
Chodź, przejdziemy się, pogadamy.
I bez obawy. Wszystko zostanie między nami. / Luks Mamilion.
|
|
 |
|
Chcę się naćpać kochanie Tobą
i chodzić naćpany doba za dobą. / Borixon.
|
|
 |
|
Cały czas myślę, cały czas marzę,
w ludzkich twarzach widzę Twoje twarze.
Jesteś moim wirem wydarzeń,
poruszasz się po nim jak najlepsze flow. / Borixon.
|
|
 |
|
Chcę tu tylko z Tobą godnie żyć,
bo na oczy widzę tylko Ciebie.
A cała reszta to dla mnie nic,
magnes zbliża nas do siebie. / Borixon.
|
|
 |
|
Coś ciągnie mnie, jak magnes, do Ciebie. / Borixon.
|
|
 |
|
Tęsknie, gdy nie ma Cię przy mnie,
jesteś żarem, bez niego stygnę.
I choć bywają akcje perfidne,
nie zamienię Ciebie na żadne inne. / Borixon.
|
|
 |
|
Dziś pierdolę wszystko i to nie jest prowo,
chcę tylko iść za rękę z Tobą.
Będziemy tutaj godnie żyć,
nie liczy się hajs, nie liczy się nic. / Borixon.
|
|
 |
|
Jest coś między nami, ale jest też coś pomiędzy. / Kisiel.
|
|
 |
|
- Śniłeś mi się dzisiaj.
- Mmm. To fajnie.
- No też mi się podobało. Szczególnie dlatego, że na koniec umarłeś.
|
|
 |
|
W chuj dziwne tęsknić, za kimś kto cholernie Cię zranil.
|
|
 |
|
Kiedyś mu opowiem jak bardzo go kochałam. Jak bardzo tęskniłam i cierpiałam. Kiedy wieczorami płakałam trzymając w ręku kakao i cukierki. Jak spałam z jego zdjęciem. Jak serce mi pękało gdy robił opisy do jakiejś dziewczyny. Opowiem mu. Pośmiejemy się razem.Kiedyś mu opowiem jak bardzo go kochałam. Jak bardzo tęskniłam i cierpiałam. Kiedy wieczorami płakałam trzymając w ręku kakao i cukierki. Jak spałam z jego zdjęciem. Jak serce mi pękało gdy robił opisy do jakiejś dziewczyny. Opowiem mu. Pośmiejemy się razem.
|
|
|
|