 |
pozwól mi nie płakać co noc, choć na jakiś czas, pozwól zapomnieć, że istniejesz, pozwól mi nie czuć się przez moment tak nieszczęśliwą.
|
|
 |
jeśli zamkniesz drzwi, nigdy nie zobaczę dnia.
|
|
 |
jesteś moim wyjątkowym kimś.
|
|
 |
"w sercu mam mezalians, w rękach widnokręgi, we łbie pożar morza."
|
|
 |
za każdym razem, przechodząc przez most, myślę, jakby to było lecieć i spadać. już nie wiem, czy to sposób czekania, czy ostatnia szansa na ratunek.
|
|
 |
coraz częściej płaczę, coraz częściej upadam, coraz częściej się poddaję, coraz częściej nie umiem wstać.
|
|
 |
mógłbyś byś wspomnieniem słońca w pochmurne dni.
|
|
 |
W swoją stronę, śmiało do góry głowa i z fartem. Dobry dowcip i tym razem był kiepskim żartem.
Wciąż idę tędy, pierdolę wasze względy. Przykro mi, lecz jestem z tych, którzy popełniają błędy.
|
|
 |
***
"Daję słowo oddałbym wszystko, żeby być dziś z Tobą"
|
|
 |
Dlaczego wzięłam wtedy te tabletki? By zwrócić na siebie Waszą uwagę. Czułam się bowiem jak sierota, choć mam obojga rodziców. | me.
|
|
 |
I może dla Ciebie to tak niewiele - rozłożenie rąk, sekundy czekania aż się przybliżę, zamknięcie mnie w uścisku. Powszechne zachowanie pospolicie zwane przytulaniem. Ja odnajduję pod tym całą serię ważnych szczegółów. Czuję Cię. Palce wędrujące po moim kręgosłupie, serce bijące nieopodal mojego, ciepły oddech na policzkach, wargach, czole - w zależności od chwili. Jestem najbliżej Twojego gorącego ciała i jestem Twoja, i podświadomie czuję jak chcesz mojej obecności i uchylasz mi drzwi do swojego świata.
|
|
 |
"Jestem prostym pytaniem,
Ty jesteś na nie odpowiedzią."
|
|
|
|