 |
Tak bardzo chciałabym przestać oddychać. Chciałabym stać się martwa. Tak na dzisiejszy wieczór. Na kolejne parę godzin i kolejne tygodnie. Na zawsze. Tak, mnie też przeraża ta myśl. Blada skóra i sine usta. Brak tętna i uśmiechu na mojej twarzy, a mimo to, spokój. Ucieczka od tego co jest tu. Od własnej beznadziejności i niedoli. W tym jestem najlepsza. W uciekaniu, kiedy sobie nie radzę albo w nie dostrzeganiu sensu w kolejnym hauście. Poddaję się. / happylove
|
|
 |
Obiecywałam sobie, że nigdy więcej Ci nie zaufam, a jednak. Znowu to samo. Pozwalam Ci się zbliżyć. Spędzamy całe dnie razem. Mam nadzieję, że nie pożałuję tego, że dałam Ci szansę.
|
|
 |
Po siedmiu latach, ujrzeli w sobie swoją drugą połowę. / kashiya
|
|
 |
kochanie zobaczysz, że kiedyś role się odwrócą i to ty nie będziesz potrafił żyć beze mnie. /espoir
|
|
 |
nienawidze go. nienawidze go za to, że uczucie do niego zabija we mnie wszystko co najlepsze. /espoir
|
|
 |
Kobieta jest twoja , kiedy nie wstydzi się przy tobie rozebrać . Mężczyzna jest twój wtedy , gdy nie wstydzi się przy tobie płakać . ;d
|
|
 |
"Facet mówi do żony:
- Kochanie, przynieś mi piwo.
- Może jakieś magiczne słowo?
- Hokus pokus czary mary zapier***aj po browary.
A ona na to:
- Hokus pokus, ence pence, zamiast cipki, masz dziś ręce."
|
|
 |
"- Czy mogę się do Pana przytulić?
- Przecież my się nie znamy.
- Za miesiąc nie będziemy widzieli świata poza sobą..."
|
|
 |
` bo chcę Cię z każdą wadą, nic nie zmienię, mój narkotyku, mój tlenie :* `
|
|
 |
' - Mogę Cię przytulić?
-A czy gdy chcesz zjeść obiad pytasz się widelca czy możesz na niego nabić kawałek ziemniaka? '
|
|
 |
nie odchodź. nie nauczyłeś mnie jeszcze jak żyć i funkcjonować bez ciebie.. /espoir
|
|
|
|