 |
|
wszystko do nas wraca, każdy popełnia błędy, lecz gdy je powtarzasz nie masz prawa nawet do pretensji..
|
|
 |
|
nie umiemy żyć ze sobą nie możemy żyć bez siebie, dobrze nam bywa bez siebie, ale ze sobą jak w niebie..
|
|
 |
|
..tyle razy nie chciałaś mnie, a ja wciąż jestem. Uciekasz ode mnie, potem zawsze wracasz, powiedz kochasz? czy tylko czasem lubisz płakać.
|
|
 |
|
każde niepotrzebne słowo do dzisiaj przeklinam - to smutne, na codzień człowiek się zapomina..
|
|
 |
|
nie mam już Ciebie, największa strata, nienawidze za to siebie, życia i całego świata..
|
|
 |
|
mała! Ty nie płacz już proszę, będę w domu wierz w to , przecież wiesz, zawsze będziesz mojego życia częścią!
|
|
 |
|
Dlaczego sądzimy, że należy nam się od życia tak wiele albo przecież i wszystko? Dlaczego jesteśmy egoistami, którzy tylko oczekują, aż życie kolejny raz zaskoczy nas czymś pozytywnym? Przecież tak naprawdę nic nam się nie należy. Nie należy nam się nic dopóki siedzimy na dupie i nie kiwniemy palcem, dopóki nie weźmiemy się do roboty i nie zapracujemy sobie własnymi rękoma na zyski. Jesteśmy wygodni i leniwi. Tak, właśnie tacy jesteśmy i czekamy aż manna sama zacznie spadać z nieba. My, te pieprzone dzieci XXI wieku, które są nauczone, że dostają wszystko co zechcą na swoje każde cholerne zawołanie. To my rozhisteryzowane, rozkapryszone, rozpieszczone nastolatki, które myślą, że cały świat kręci się wokół nich. Ale nie, długo tak nie będzie. Wejdziemy w świat dorosłych i raz dwa się przekonamy, że nie będziemy mieli nic, zupełnie nic dopóki będziemy tkwić w miejscu i że nikt dookoła nie będzie tańczył tak jak my będziemy grać. Musimy brać się do pracy, nic samo nie przyjdzie./napisana
|
|
 |
|
Wierzę, że nie trafiłam do Twojego życia przypadkiem. Wierzę, że to wszystko co się wydarzyło było zamierzone. Musiałam pokazać Ci, że masz prawo być szczęśliwy, że jest na świecie osoba, która Cię kocha ponad życie i która jest w stanie poświęcić dla Ciebie wszystko. Moim zadaniem było uświadomienie Ci, że jesteś stworzony aby każdy swój dzień dzielić z druga osobą, aby kochać, marzyć, tęsknić i żyć dla kogoś. Długo miałam nadzieję, że to właśnie ja jestem tym kimś, że oprócz próby pokazania Ci tego wszystkiego przyjdzie czas na praktykę. Jednak on jeszcze nie przyszedł. Ale wiesz? Nic nie dodaje mi większej radości jak to kiedy mówisz mi, że byłeś przy mnie tak bardzo szczęśliwy. Nic nie uskrzydla tak mocno jak każde wspomnienie o Twoim uśmiechu i każdym geście, który kiedyś utwierdzał mnie w przekonaniu, że jestem dla Ciebie ważna. To wszystko miało jakiś swój cel i wierzę, że nasza historia jeszcze się nie skończyła, że być może przed nami całe życie, które spędzimy razem./napisana
|
|
 |
|
Zrezygnowałam z tego kim jestem, by pokazać Ci jaka potrafię być twarda, nie śpisz całą noc dla zabawy ja nie śpię przez ten smutek we mnie, zaszliśmy za daleko bym mogła teraz odejść bez żalu i możesz zabić mnie rozłąką dlatego boje się do Ciebie mówić, zabierasz mi moje możliwości, ale Ty zawsze znajdziesz kogoś innego, odszukasz kogoś w kim będziesz mógł dalej żyć, a ja dalej nie umiem się powstrzymać mój krzyk jest za głośny, potrzebuje Cię żebyś płynął w moich żyłach i staje się przez to coraz dziwniejsza, pogubiłam zmysły, nie mogę znieść swojego otępienia, wykradłeś mnie swoim spojrzeniem, za dużo poczułam kiedy mnie dotykałeś.
|
|
 |
|
Słuchaj bo mówię raz i weź mi szybko podaj dłoń.
Chodź ze mną tam gdzie nie ma nic, no może poza mną i Tobą.
Wciąż ominąć się ten kłopot staram, bo wkurwia mnie, że taka bzdura jest przeszkodą dla nas. My to ja i ty, nikt więcej i nikt mniej. A jak zapomnisz o tym, choć nie chcę to zniknę. Oczywiście, oczywiście, atut spory, ale jeśli nic poza tym to nie będę czasu trwonić. Możesz być piękna, ale słuchaj co teraz powiem. Na nic Twoje piękno jeśli nic nie masz w głowie. Jeśli jedyne co możesz mi dać to tyłek, to daj mi jeszcze spokój, bo mam dosyć szmat na chwilę. Szukam czegoś więcej. Szukam, szukam stale. Załamuję ręcę bo nie mogę tutaj znaleźć.Dotrzymaj kroku na drodze w tamto miłe miejsce i doceń, że idę z Tobą, a żadną inną nie chcę
|
|
 |
|
I nawet gdybym chciał nie wiem czy by się udało
I nawet gdybym mógł poskładać wszytko w całość
I nawet czasem mam chwile gdy upadam
I nawet nie wiem sam dlaczego to się tak układa
|
|
|
|