 |
|
Mamy dobę internetu, telefonii komórkowej. Nie wierzę w brak czasu, albo brak sposobu na odezwanie się. Jeśli komuś zależy to zawsze znajdzie sposób. Nawet gołębia.
|
|
 |
|
Każdy nowy rok jest szansą by coś zacząć na nowo. Podobnie jak każdy miesiąc, każdy dzień, każda godzina, sekunda. Każda chwila. Tylko gdy zmienia się ta ostatnia cyfra przy pełnej dacie... Jest jakoś łatwiej. Łatwiej wziąć za siebie.
|
|
 |
|
Nie możesz się wściekać z powodu prawdziwego zakończenia. To na sztuczne happy endy powinnaś się wkurzać.
|
|
 |
|
Podaj mi chociaż jeden powód dla którego nie możemy być razem, a ja podam Ci sto argumentów dowodzących czegoś zupełnie przeciwnego.
|
|
 |
|
Chodź namieszamy sobie w życiu, jak zawsze. Chodź, będzie fajnie, znowu zaczniemy do siebie pisać i robić nadzieję, a później z dnia na dzień przestaniemy się znać.
|
|
 |
|
Jeśli pisana jest Wam wspólna przyszłość, kiedyś się odnajdziecie, jeśli nie, pewnego dnia obudzisz się i odkryjesz, że już o nim nie myślisz, wtedy będziesz wolna
|
|
 |
|
Przyjdzie taki dzień w którym przekonasz się, że żyjesz za zasłoną a przy tym jesteś najbardziej wredny dla tych od których dostajesz najwięcej.
|
|
 |
|
Zły ten świat, pięścią w ścianę walę i jak mantrę powtarzam te trzy słowa. Wróć do mnie, bądź tu bardziej niż kiedykolwiek byłaś, napraw moje serce, pokaż mu jak żyć. Wróć i nie mów więcej o odejściach, o drogach, które się kończą, o miłości, w której "na zawsze" kończy się szybciej niż noc. Wróć i nie odchodź. Masz rację, życie zmarnowałem. Uciekłem gdzieś gdzie moje miejsce to tylko adres w dowodzie osobistym. Nie potrafię smakować świata bez Ciebie u boku. Święta przygniotły mnie najbardziej, kiedy spojrzałem w lustro, a w odbiciu za mną nie było Ciebie, tylko zdjęcie w czarnej ramce nad kominkiem. Nie ma nawet śniegu, w którym mógłbym zakopać tęsknotę. Wróć do mnie prędko proszę, bo jutro mogę zgubić się w natłoku myśli o Tobie, a nadzieję roztrzaskam na największym kamieniu jaki znajdę./mr.lonely
|
|
 |
|
Lepiej unikać emocji niż pozwolić by Cię dopadły i powaliły, a ponieważ nic nie trwa wiecznie, w końcu wszystko co dobre będzie boleć jak diabli.
|
|
 |
|
Kochałem Ją, choć nie wierzyłem, że moje serce zdolne jest do miłości. Kiedy trzymałem Jej dłoń, miałem ochotę nigdy nie puszczać i zaprowadzić Ją w miejsca, które już zawsze będą przypominać Jej o szczęściu. Uwielbiałem, gdy budziła się obok mnie i szeptała do ucha jak bardzo mnie kocha mimo, że chwilę później podawała mi gorzką kawę i prosiła bym posłodził Ją sobie uśmiechem. Wierzyła we wszystko bardziej niż nie jeden typowy optymista. Dokarmiała ptaki zimą i segregowała śmieci. Tańczyła jazz i pisała wiersze. Wrażliwa dusza, która kochała słońcem. Pewnego dnia obudziłem się i zobaczyłem obok niezmiętą poduszkę. Od tamtej pory nie śpię. Stoję w oknie i wyglądam Jej kroków. Nie słodzę kawy. Żyję samotnością. Czekam./mr.lonely
|
|
 |
|
Mężczyzna nudzi się kiedy ma przewagę. Kiedy ma kobietę na każde wezwanie. Kiedy ona przestaje być dla niego wyzwaniem. Kiedy on mówi skacz, a ona pyta jak wysoko. Kiedy chce spędzić z nim każdą wolną chwilę.
|
|
 |
|
Wasz czas jest ograniczony, więc nie marnujcie go, żyjąc cudzym życiem.
Nie wpadajcie w pułapki żyjąc poglądami innych ludzi.
Nie pozwólcie, żeby hałas cudzych opinii zagłuszył wasz własny wewnętrzny głos.
I najważniejsze miejcie odwagę kierować się sercem i intuicją.
|
|
|
|