 |
|
I należysz do mnie, choć to nie kwestia posiadania
i czujemy się bezpiecznie, jakby cały świat był dla nas.
|
|
 |
|
Co chciałem wtedy powiedzieć? Nie pamiętam. Może nic ważnego. Ale dla mnie to były najważniejsze słowa w moim życiu, jakie chciałem powiedzieć, a których nie powiedziałem. Tak zastanowić się, to ile takich niewypowiedzianych słów przepadło na zawsze. A może ważniejsze były od tych wszystkich wypowiedzianych.
|
|
 |
|
Powinnam w końcu pomyśleć o sobie. Zamiast ciągle zastanawiać się czy postępuję słusznie czas zacząć działać. To nic, że w drodze do wyznaczonego przez sobie celu popełnie masę błędów, ale dzięki temu na chwilę poczuję się szczęsliwa. Wiem już, że nie dotrzymasz mi kroku i nie mam Ci tego za złe, bo kto wytrzymał by tyle z dziewczyną taką jak ja? Ten co kocha, ale nie będę Cię do niczego zmuszać. Jakoś dam radę, pozbieram się, ułożę sobie wszystko, a wtedy cel będzie blisko./Lizzie
|
|
 |
|
jest Twoim światełkiem. promykiem, który rozświetla Ci każdy szary dzień. tą znaczącą cząstką Ciebie, bez której nie potrafisz żyć. jest mężczyzną, który sprawia, że każda chwila wydaje się być tą najpiękniejszą. jest kimś dla kogo jesteś w stanie poświęcić swoje przekonania, i obietnice. jest kimś dzięki komu czujesz, że w końcu możesz być ważna. ale uważaj - bo jest również kimś, kto jednym posunięciem może zniszczyć Cię doszczętnie. sprawić, że całe Twoje serce rozpieprzy się na malusieńkie kawałeczki, których ZBIERAĆ i sklejać w jedną całość nie jest łatwo, w ciemności, gdy ten rzekomy 'promyczek' zniknie, a w raz z Nim całe światło Twojego życia.
|
|
 |
|
Czasami koniec jest dopiero początkiem
I tylko śmierć może być tutaj wyjątkiem.
|
|
 |
|
Budzą zaufanie mówiąc fałszywe rzeczy,
prawda jest taka że najchętniej wbili by nóż w plecy.
|
|
 |
|
Tutaj dobre serce, równa się kiepska przyszłość-
okażesz się za dobry, będą chcieli ci zajebać wszystko.
|
|
 |
|
"spoko kocie, mamy 9 zyc, to ostatnie jest najlepsze i chce Ciebie w nim"
|
|
 |
|
Najlepszy facet pod słońcem, masakra.
|
|
 |
|
Pusta przestrzeń przypomni ci o błędach, chciałeś ognia to z piekła ogień cię dosięga. I nic nie rozgrzeje serca jak prawdziwe emocje, bo znowu wyszło źle, a znowu chciałeś dobrze. Mogłabym ci wiele dać, to za czym tęsknisz, mogłabym za tobą stać, uczynić wielkim gdybyś naprawdę chciał, powiedział to głośno, a karma jest zołzą pokaże ci samotność.
|
|
 |
|
'Rozpamiętywanie boli, jak cholera...'
|
|
 |
|
Pożegnaj się raz, a porządnie i nie pisz już do mnie, jak zerwiesz z tym gościem i nie pytaj mnie więcej co słychać: to samo co zawsze i żal mam do życia.
|
|
|
|