 |
|
chcieliśmy odpuścić. dla Ciebie to nie miało sensu, ja zaczęłam odpuszczać. upadaliśmy po to by na nowo odbudować to co dzięki sobie mamy. Co ja i ty tworzymy razem. To co daje nam milion szczęścia. Jesteśmy na nowo, na nowo zakochani, na nowo szczęśliwi.
|
|
 |
|
w piątek powiedział, że to nie ma sensu. dokładnie tak napisał: 'dajmy sobie spokój bo to bez sensu, nie chce już nic. pa.' a w sobotę o 9 dostaję wiadomość: 'jestem, spotkamy się?' i tak zobaczylismy się, na przywitanie nie padły zadne słowa. spojrzał na mnie, przyciągłął do siebie i zaczął całować. tak jak jeszcze nikt nie całował i powiedział, że nigdy nie wybaczy sobie tego co napisał. Jest najcudowniejszym spełnieniem moich marzeń chociaż dzieli nas tyle kilometrów....
|
|
 |
|
cześć śliczna, mogę się w Tobie zakochać? [27-02-2016]
|
|
 |
|
Chciałabym tylko pić, oglądać piękne filmy, słuchać pięknej muzyki, wzruszać się, płakać i palić, ale nie mogę, bo mam obowiązki, bo muszę żyć.
|
|
 |
|
~Nawet jeśli jesteś aniołem, zawsze znajdzie się ktoś, komu będzie przeszkadzał szelest twoich skrzydeł..
|
|
 |
|
Można marzyć o wakacjach nad przejrzystym morzem w Chorwacji, albo w słonecznym Egipcie. Można marzyć o panamerze turbo albo jakimkolwiek bmw w matowej czerni. Można marzyć o własnej willi nad morzem, wycieczce dookoła świata, podróży na księżyc, kolacji z idolem, psie najdroższej rasy, wygraniu extra pensji w lotto... A można też marzyć o najpiękniejszym spokoju doświadczanym każdego dnia, o braku jakichkolwiek dźwięków tuż po obudzeniu i przed zasypianiem, o życiu bez nieustannych męczarni, bez snów o wojnie, bez codziennych wojen z otaczającymi nas ludźmi, o życiu wartym przeżycia..
|
|
 |
|
Ludzie podnoszą się ze wszystkich upadków i przeciwności losu. Po stracie najbliższych, bez których -zdawać się mogło- nie mogli żyć, poważnych chorobach i wypadkach. Podnoszą się bo mają wsparcie, opiekę i jest im lżej. Godzą się z codziennością, z którą stoczyli krwawą walkę i żyją szczęśliwi. W mniejszym lub większym stopniu, ale SZCZĘŚLIWI. Ja mogę im tylko pozazdrościć..
|
|
 |
|
Gdyby było normalnie to można byłoby żyć. Ale nie jest normalnie. Nie jest nawet odrobinę normalnie, przez co byłoby znośnie. Nie ma po co się budzić, bo z każdym dniem można bardziej oszaleć, albo zrobić coś niewybaczalnego. Po co więc warto żyć? Po to, aby trzaskać drzwiami, wysłuchiwać oszczerstw, wariować z braku sił i niemocy? Zdecydowanie nie..
|
|
 |
|
Pamiętaj! Jeśli potrzebujesz pomocnej dłoni znajdziesz ją na końcu swojego ramienia!
|
|
 |
|
- Na jakiej diecie jesteś? - Porowej. - Jesz tylko pora?! - Nie, jem o każdej porze!
|
|
 |
|
- Panie, zmieniam kobiety jak skarpetki! - Właśnie czuję.
|
|
|
|