głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika witthdrawn

Cz.1 Mnie chyba trudno kochać. Ludzie zbyt często  zbyt szybko i łatwo ze mnie rezygnują  zamykają rozdział  w którym byłam obecna  zastępują kimś innym  odchodzą. W moim życiu nie pojawił się jeszcze mężczyzna  który oszalałabym dla mnie i postawił wszystko na jedną kartę. Być może spowodowane jest to faktem  że raz zraniona  nie dopuszczam do siebie zbyt wiele osób. Być może sama nie daje sobie  ale i komuś szansy  aby mnie mógł szczerze i prawdziwie pokochać. Być może dopuszczam do siebie nieodpowiednie osoby. A może po prostu trudno mnie kochać? Zaakceptować mnie taką pełną obaw  smutku i niepewności. On przecież też nie potrafi mnie kochać. Zrezygnował ze mnie już raz i czuję  że bez zawahania zrobi to znowu. Sama zastanawiam się  czego mi brakuje  co robię źle. Zawsze przecież staram się jak potrafię najlepiej  ofiarowuję swoje serce na dłoni. Zbyt często jednak jest ono niedocenianie  ranione i przechodzi się obok niego obojętnie. Potrzebuję kogoś  kto mnie przygarnie do siebie.

he.is.my.hope dodano: 26 luty 2014

Cz.1 Mnie chyba trudno kochać. Ludzie zbyt często, zbyt szybko i łatwo ze mnie rezygnują, zamykają rozdział, w którym byłam obecna, zastępują kimś innym, odchodzą. W moim życiu nie pojawił się jeszcze mężczyzna, który oszalałabym dla mnie i postawił wszystko na jedną kartę. Być może spowodowane jest to faktem, że raz zraniona, nie dopuszczam do siebie zbyt wiele osób. Być może sama nie daje sobie, ale i komuś szansy, aby mnie mógł szczerze i prawdziwie pokochać. Być może dopuszczam do siebie nieodpowiednie osoby. A może po prostu trudno mnie kochać? Zaakceptować mnie taką pełną obaw, smutku i niepewności. On przecież też nie potrafi mnie kochać. Zrezygnował ze mnie już raz i czuję, że bez zawahania zrobi to znowu. Sama zastanawiam się, czego mi brakuje, co robię źle. Zawsze przecież staram się jak potrafię najlepiej, ofiarowuję swoje serce na dłoni. Zbyt często jednak jest ono niedocenianie, ranione i przechodzi się obok niego obojętnie. Potrzebuję kogoś, kto mnie przygarnie do siebie.

Chcę Cię mieć przy sobie już na zawsze. Każdego dnia  w każdej godzinie  minucie i sekundzie. O poranku budzić się przy Tobie i czuć  że mam wszystko  co czyni mnie najszczęśliwszą kobietą na ziemi. Czuć zapach Twego miękkiego ciała  elektryzującego spojrzenia i ust kipiących pełnią namiętności. Jestem pewna  że to uczucie narasta w nas na codzień  gdy nasze serca czują wspólny rytm i razem komponują symfonię pełną finezyjnych melodii. Nutami w całej kompozycji są nasze iskrzące uczucia  które nasycają cały utwór jednością piękna. Brzmienie to nabiera sensu  gdy nasze ciała są tak blisko  że stykają się w każdym możliwym milimetrze. W tym przedstawieniu gramy cały akompaniament. Jesteśmy artystycznymi jednostkami  duszami przepełnionymi perfekcyjnym pięknem. To my  dwa serca  jedna miłość  która splotła nasze dłonie na zawsze.

levelhard dodano: 26 luty 2014

Chcę Cię mieć przy sobie już na zawsze. Każdego dnia, w każdej godzinie, minucie i sekundzie. O poranku budzić się przy Tobie i czuć, że mam wszystko, co czyni mnie najszczęśliwszą kobietą na ziemi. Czuć zapach Twego miękkiego ciała, elektryzującego spojrzenia i ust kipiących pełnią namiętności. Jestem pewna, że to uczucie narasta w nas na codzień, gdy nasze serca czują wspólny rytm i razem komponują symfonię pełną finezyjnych melodii. Nutami w całej kompozycji są nasze iskrzące uczucia, które nasycają cały utwór jednością piękna. Brzmienie to nabiera sensu, gdy nasze ciała są tak blisko, że stykają się w każdym możliwym milimetrze. W tym przedstawieniu gramy cały akompaniament. Jesteśmy artystycznymi jednostkami, duszami przepełnionymi perfekcyjnym pięknem. To my- dwa serca, jedna miłość, która splotła nasze dłonie na zawsze.

Każdego dnia mam pewność  że jego serce wybija swój codzienny rytm tylko dla mnie.

levelhard dodano: 26 luty 2014

Każdego dnia mam pewność, że jego serce wybija swój codzienny rytm tylko dla mnie.

Melancholijny wieczór  tam gdzie złamane serce leczysz papierosem i gorzką kawą.

levelhard dodano: 26 luty 2014

Melancholijny wieczór, tam gdzie złamane serce leczysz papierosem i gorzką kawą.

ciekawe czy tak będzie... świetny wpis ! teksty he.is.my.hope dodał komentarz: ciekawe czy tak będzie... świetny wpis ! do wpisu 25 luty 2014
Umilkło. A ja znów czuję się jakbym przechodziła przez coś po raz kolejny  jakby pewien etap mojego życia tak po prostu  bez skrupułów do mnie wrócił. Przecież nie o to mi chodziło  ja pragnęłam zupełnie czego innego  ale los znów śmieje mi się w twarz tak jakby chciał mi powiedzieć  że nie mam na co liczyć  że na pewno nie dostanę tego czego pragnę. Nie wiem dlaczego tak się dzieje  dlaczego ciągle nie może być dobrze. Nadal gubię się w swoim świecie  bo z jednej strony coś zaczyna się układać  ale znów z innej coś się psuje. I tak jest ciągle  a ja miotam się i miotam pomiędzy tym co mnie spotyka i nie mogę znaleźć swojej drogi chociaż zgubiłam ją już tak bardzo dawno temu.    napisana

napisana dodano: 25 luty 2014

Umilkło. A ja znów czuję się jakbym przechodziła przez coś po raz kolejny, jakby pewien etap mojego życia tak po prostu, bez skrupułów do mnie wrócił. Przecież nie o to mi chodziło, ja pragnęłam zupełnie czego innego, ale los znów śmieje mi się w twarz tak jakby chciał mi powiedzieć, że nie mam na co liczyć, że na pewno nie dostanę tego czego pragnę. Nie wiem dlaczego tak się dzieje, dlaczego ciągle nie może być dobrze. Nadal gubię się w swoim świecie, bo z jednej strony coś zaczyna się układać, ale znów z innej coś się psuje. I tak jest ciągle, a ja miotam się i miotam pomiędzy tym co mnie spotyka i nie mogę znaleźć swojej drogi chociaż zgubiłam ją już tak bardzo dawno temu. / napisana

Jeżeli kogoś się naprawdę kochało  a ten ktoś odejdzie od nas to tak naprawdę my nigdy nie przestajemy go kochać. My po prostu z upływającym czasem i nowymi okolicznościami  z każdą nową sytuacją uczymy się tego  że ta miłość musi zostać schowana gdzieś tam głęboko w nas. Musi być ukryta  aby było miejsce na nowe uczucie  na nowe doświadczenia. My po prostu z czasem godzimy się z tym  że tamto to przeszłość  że to swoisty koniec  a teraz czas na rozpoczęcie nowego życia. Ta miłość pozostaje  ale odczuwamy ją zupełnie inaczej. Nie tak mocno  nie tak intensywnie. Ona jest tak jakby uśpiona. Pozostaje sentyment i wspomnienia i one są silniejsze niż to uczucie  bo one przygasło tak aby nie torować przejścia nowej osobie. Każdy ma prawo do bycia szczęśliwym i dlatego ona ustępuje miejsca  chowa się w cień  ale jest  jest w nas  tylko tak jakby zapadła w sen zimowy.    napisana

napisana dodano: 24 luty 2014

Jeżeli kogoś się naprawdę kochało, a ten ktoś odejdzie od nas to tak naprawdę my nigdy nie przestajemy go kochać. My po prostu z upływającym czasem i nowymi okolicznościami, z każdą nową sytuacją uczymy się tego, że ta miłość musi zostać schowana gdzieś tam głęboko w nas. Musi być ukryta, aby było miejsce na nowe uczucie, na nowe doświadczenia. My po prostu z czasem godzimy się z tym, że tamto to przeszłość, że to swoisty koniec, a teraz czas na rozpoczęcie nowego życia. Ta miłość pozostaje, ale odczuwamy ją zupełnie inaczej. Nie tak mocno, nie tak intensywnie. Ona jest tak jakby uśpiona. Pozostaje sentyment i wspomnienia i one są silniejsze niż to uczucie, bo one przygasło tak aby nie torować przejścia nowej osobie. Każdy ma prawo do bycia szczęśliwym i dlatego ona ustępuje miejsca, chowa się w cień, ale jest, jest w nas, tylko tak jakby zapadła w sen zimowy. / napisana

CZ.1. Dziś mija pełny rok  pamiętasz? Nie wiem dlaczego się łudzę  na pewno nie pamiętasz. Nigdy nie przywiązywałeś uwagi do dat. Jednak ja nigdy nie zapomnę zeszłorocznego wieczora  który odebrał mi wszystko. Nie wymażę z pamięci Twoich słów  które sprawiły że zaczęłam umierać. Nie mówiłeś wiele  ale wystarczyło tylko jedno zdanie  które tak perfekcyjnie rozbiło moje serce na tysiąc kawałków  to tym dobitnie sprawiłeś  że wszystko przestało się liczyć  a później tak po prostu odszedłeś. Nie wiem co było dalej  bo w głowie mam tylko czerń  swoistą pustkę i Twoje stwierdzenie 'tak będzie lepiej'. Chyba jeszcze dużo płakałam i prosiłam Boga  aby powiedział mi  że to nie jest prawda. Nigdy nie cierpiałam tak bardzo jak wtedy. Nikt wcześniej nie sprawił  że nagle wszystko przestało się liczyć. Moja miłość nie była ważna  ona była zbyt słaba  nie wystarczyła aby Cię zatrzymać. Straciłam wtedy wszystko  szczęście  poczucie bezpieczeństwa  wartości.

napisana dodano: 21 luty 2014

CZ.1. Dziś mija pełny rok, pamiętasz? Nie wiem dlaczego się łudzę, na pewno nie pamiętasz. Nigdy nie przywiązywałeś uwagi do dat. Jednak ja nigdy nie zapomnę zeszłorocznego wieczora, który odebrał mi wszystko. Nie wymażę z pamięci Twoich słów, które sprawiły że zaczęłam umierać. Nie mówiłeś wiele, ale wystarczyło tylko jedno zdanie, które tak perfekcyjnie rozbiło moje serce na tysiąc kawałków, to tym dobitnie sprawiłeś, że wszystko przestało się liczyć, a później tak po prostu odszedłeś. Nie wiem co było dalej, bo w głowie mam tylko czerń, swoistą pustkę i Twoje stwierdzenie 'tak będzie lepiej'. Chyba jeszcze dużo płakałam i prosiłam Boga, aby powiedział mi, że to nie jest prawda. Nigdy nie cierpiałam tak bardzo jak wtedy. Nikt wcześniej nie sprawił, że nagle wszystko przestało się liczyć. Moja miłość nie była ważna, ona była zbyt słaba, nie wystarczyła aby Cię zatrzymać. Straciłam wtedy wszystko, szczęście, poczucie bezpieczeństwa, wartości.

CZ. 2. Straciłam nawet siebie  bo nie miałam sił aby żyć w taki sposób jak dotąd. Nie miałam ochoty chociażby próbować. Twoje odejście mnie tak strasznie zniszczyło i przez cały ten rok próbuję odbudować samą siebie. Nie jest to proste  bo ciągle mam w głowie to wszystko co się między nami wydarzyło. Nadal pamiętam każdą dobrą i złą chwilę. Tak naprawdę nie wiem  w którą stronę mam iść. Ciągle mam mętlik w głowie  bo raz chcę się Ciebie pozbyć  a innym razem pragnę abyś znów był tutaj obok mnie. Cały ten rok  który przeżyłam w ogromnym cierpieniu i w tęsknocie był bardzo trudny i nie sprawił  że czuję się dobrze. Najwyraźniej to jeszcze za mało  być może potrzebuję jeszcze więcej czasu aby pozbierać swoje serce w całość  aby uporządkować myśli i nauczyć się  że moja miłość już dawno straciła swoją ważność. Cała ta historia była i jest dla mnie ogromną lekcją życiową. Mam w sobie wiele mieszanych uczuć  ale nie żałuję  że mogłam Cię poznać.

napisana dodano: 21 luty 2014

CZ. 2. Straciłam nawet siebie, bo nie miałam sił aby żyć w taki sposób jak dotąd. Nie miałam ochoty chociażby próbować. Twoje odejście mnie tak strasznie zniszczyło i przez cały ten rok próbuję odbudować samą siebie. Nie jest to proste, bo ciągle mam w głowie to wszystko co się między nami wydarzyło. Nadal pamiętam każdą dobrą i złą chwilę. Tak naprawdę nie wiem, w którą stronę mam iść. Ciągle mam mętlik w głowie, bo raz chcę się Ciebie pozbyć, a innym razem pragnę abyś znów był tutaj obok mnie. Cały ten rok, który przeżyłam w ogromnym cierpieniu i w tęsknocie był bardzo trudny i nie sprawił, że czuję się dobrze. Najwyraźniej to jeszcze za mało, być może potrzebuję jeszcze więcej czasu aby pozbierać swoje serce w całość, aby uporządkować myśli i nauczyć się, że moja miłość już dawno straciła swoją ważność. Cała ta historia była i jest dla mnie ogromną lekcją życiową. Mam w sobie wiele mieszanych uczuć, ale nie żałuję, że mogłam Cię poznać.

CZ. 3. Nawet to wszystko co wydarzyło się w ciągu ostatnich 365 dni  nawet żadna łza  ból serca  nieprzespana noc nie była w stanie sprawić  abym pożałowała znajomości i związku z Tobą. Często myślę  że tak właśnie miało być. Musieliśmy stracić siebie aby jeszcze bardziej docenić życie  aby zrozumieć  że los naprawdę jest w stanie podarować nam tak wiele  ale my to musimy zauważać. Nie wiem jak nasze losy potoczą się dalej  ale niezależnie od tego  co się z nami stanie nie zapomnij o mnie i o tym jak bardzo ważny dla zawsze byłeś. Nie zapomnij o mojej miłości  która jest w stanie przetrwać wiele  której nawet tak ogromne cierpienie nie było w stanie zniszczyć. Mimo wszystko  mimo całego tego zła jakie zesłałeś na mnie swoim odejściem ja ciągle życzę Ci wszystkiego co najlepsze. Mam nadzieję  że wreszcie odnajdziesz siebie i swoje szczęście. A ja jakoś sobie poradzę. Kiedyś na pewno przyjdzie chwila kiedy stanę na nogi i znów będę tak bardzo szczęśliwa. Wierzę w to. Wierzę.   napisana

napisana dodano: 21 luty 2014

CZ. 3. Nawet to wszystko co wydarzyło się w ciągu ostatnich 365 dni, nawet żadna łza, ból serca, nieprzespana noc nie była w stanie sprawić, abym pożałowała znajomości i związku z Tobą. Często myślę, że tak właśnie miało być. Musieliśmy stracić siebie aby jeszcze bardziej docenić życie, aby zrozumieć, że los naprawdę jest w stanie podarować nam tak wiele, ale my to musimy zauważać. Nie wiem jak nasze losy potoczą się dalej, ale niezależnie od tego, co się z nami stanie nie zapomnij o mnie i o tym jak bardzo ważny dla zawsze byłeś. Nie zapomnij o mojej miłości, która jest w stanie przetrwać wiele, której nawet tak ogromne cierpienie nie było w stanie zniszczyć. Mimo wszystko, mimo całego tego zła jakie zesłałeś na mnie swoim odejściem ja ciągle życzę Ci wszystkiego co najlepsze. Mam nadzieję, że wreszcie odnajdziesz siebie i swoje szczęście. A ja jakoś sobie poradzę. Kiedyś na pewno przyjdzie chwila kiedy stanę na nogi i znów będę tak bardzo szczęśliwa. Wierzę w to. Wierzę. / napisana

Kiedy Bóg mi Ciebie zabierał myślałam  że to tylko na chwilę. Miałam wrażenie  że to będzie jak zły sen  który szybko się skończy. Wytrwale szukałam tego momentu kiedy wreszcie się obudzę  jednak do dziś on nie nadszedł. Tak naiwnie wypatrywałam szczęścia  a one uciekło bez planu na powrót. Już dawno powinnam pogodzić się z tym  że pewien etap mojego życia tak dawno się skończył  jednak mimo wszystko ja nadal nie potrafię. Czasem jeszcze się łudzę  że dobre chwile powrócą  chociaż wiem  że to bez sensu. Jednak co w moim życiu ma jakikolwiek sens? W dalszym ciągu nic  ciągle nie potrafię go odnaleźć  przecież on odszedł  razem z Tobą.    napisana

napisana dodano: 20 luty 2014

Kiedy Bóg mi Ciebie zabierał myślałam, że to tylko na chwilę. Miałam wrażenie, że to będzie jak zły sen, który szybko się skończy. Wytrwale szukałam tego momentu kiedy wreszcie się obudzę, jednak do dziś on nie nadszedł. Tak naiwnie wypatrywałam szczęścia, a one uciekło bez planu na powrót. Już dawno powinnam pogodzić się z tym, że pewien etap mojego życia tak dawno się skończył, jednak mimo wszystko ja nadal nie potrafię. Czasem jeszcze się łudzę, że dobre chwile powrócą, chociaż wiem, że to bez sensu. Jednak co w moim życiu ma jakikolwiek sens? W dalszym ciągu nic, ciągle nie potrafię go odnaleźć, przecież on odszedł, razem z Tobą. / napisana

Dziś są Twoje urodziny  a ja zupełnie nie wiem w jakie słowa mam ubrać swoje życzenia. Zbyt wiele myśli mam w głowie  ciągle pamiętam wydarzenia z przed roku i jest mi z tym tak cholernie ciężko. Nie mogę Ci życzyć siebie  chociaż tego pragnę najbardziej. Nawet nie mogę do Ciebie zadzwonić  bo tak bardzo się boję  że kiedy usłyszę Twój głos rozpadnę się na milion kawałków  rozpłaczę się do słuchawki i nie powiem zupełnie nic. Zostawię więc Ci tylko długą wiadomość i postaram się wlać w nią tyle uczuć ile tylko się da. Postaram się żebyś wiedział  że nadal jesteś dla mnie ważny  że ciągle chce dla Ciebie jak najlepiej  że naprawdę zależy mi na Twoim szczęściu. Żałuję  że nie mogę teraz stanąć w Twoich drzwiach z prezentem i tortem  że nie mogę świętować razem z Tobą  ale tak najwyraźniej miało być. Najwyraźniej musimy żyć z dala od siebie  chociaż moje serce.. ono nadal jest tam przy Tobie.    napisana

napisana dodano: 20 luty 2014

Dziś są Twoje urodziny, a ja zupełnie nie wiem w jakie słowa mam ubrać swoje życzenia. Zbyt wiele myśli mam w głowie, ciągle pamiętam wydarzenia z przed roku i jest mi z tym tak cholernie ciężko. Nie mogę Ci życzyć siebie, chociaż tego pragnę najbardziej. Nawet nie mogę do Ciebie zadzwonić, bo tak bardzo się boję, że kiedy usłyszę Twój głos rozpadnę się na milion kawałków, rozpłaczę się do słuchawki i nie powiem zupełnie nic. Zostawię więc Ci tylko długą wiadomość i postaram się wlać w nią tyle uczuć ile tylko się da. Postaram się żebyś wiedział, że nadal jesteś dla mnie ważny, że ciągle chce dla Ciebie jak najlepiej, że naprawdę zależy mi na Twoim szczęściu. Żałuję, że nie mogę teraz stanąć w Twoich drzwiach z prezentem i tortem, że nie mogę świętować razem z Tobą, ale tak najwyraźniej miało być. Najwyraźniej musimy żyć z dala od siebie, chociaż moje serce.. ono nadal jest tam przy Tobie. / napisana

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć