 |
|
''Owszem, miała wspomnienia, ale wspomnień nie można dotknąć, poczuć ani przytulić. Nigdy nie były dokładnie takie jak tamta chwila, a z biegiem czasu nieubłaganie bladły.''
|
|
 |
|
'' Przecież nie na niego czekam tak rozpaczliwie, on kiedyś nadejdzie, tylko na jego miłość, a ta nie nadejdzie nigdy...''
|
|
 |
|
Jest kilka piosenek, które na swój sposób przypominają mi Ciebie. I lubię ich słuchać, czasem w kółko do później nocy tak żebyś był przy mnie dopóki nie zasnę. Czuję, że nasze wspomnienia żyją w tych melodiach i nigdy nie znikną, bo nawet gdy za kilka lat usłyszę te same piosenki to pierwszy na myśl przyjdziesz mi właśnie Ty. / napisana
|
|
 |
|
"...bo tak samo jak nie jesteś w stanie sprawić, by ktoś cię pokochał, sam nie umiesz wyzbyć się miłości. Możesz ją tresować, dławić i gasić w sobie, ale to płomień tak silny, że nie zaznasz spokoju. Będzie ci palić wnętrzności i odbierać sen, zaczniesz się niszczyć rutynowo jak poranna kawa. Butelki opróżniane do lustra, poranki pozbawione nadziei, wieczory pozbawione złudzeń. Chyba można wtedy dosłownie umrzeć z żalu, bo ten świat zna ograniczoną liczbę cudownych złączeń i to nie było jedno z nich."
|
|
 |
|
Kocham Cię i wybacz, że ciągle jeszcze nie potrafię przestać. / napisana
|
|
 |
|
W środku krzyczę, z zewnątrz panuję nad wszystkim. Dziś jesteś nikim, a byłeś dla mnie wszystkim.
|
|
 |
|
Nasza miłość, trwała niedługo, niekrótko, dla miłości najlepszy to czas. Niosła tyle radości, co smutku. Miała zalet tak wiele jak wad. :)
|
|
 |
|
Cz. 1 Co to za czarna pustka? Spójrz w jej głębię. Widzisz tam, coś wartego uwagi? Nie? Przyjrzyj się jej jeszcze raz. Widzisz te plamy? Te wypustki? Te wyparzone przez życie wgłębienia? Wiesz dlaczego tam są? Nie? To przypatrz się im dokładniej. To Ty. To Twoja wina. Oczywistą rzeczą jest to, że mam do Ciebie jakiekolwiek pretensje. Obecnie to nie ja za swoje czyny mam wyrzuty sumienia. Dręczą Ciebie, tylko i wyłącznie. Za karę. Przynajmniej teraz wiem, że nie byłeś wart każdego mojego spojrzenia, dotyku, czy uczuć. Wiem, że każdy Twój gest był fałszywy. Byłeś najgorszym zdrajcą, oszukiwałeś nawet samego siebie. Wykonywałeś sztuczki, jak treser na psie, by zdobyć jakieś śmieszne uznanie u kolegów, o niezbyt mądrych pomysłach, nie wspominając nawet o ich marnej inteligencji. Powiedz mi do cholery czego Ty oczekiwałeś? Wzniesienia się na wyżyny popularności? A może sam fakt tego, że możesz oczarować każdą, dosłownie każdą dziewczynę? Jesteś zerem. Samotnym frajerem pozbawionym uczuć.
|
|
 |
|
Cz. 2 Nic dziwnego, że każda kolejna dziewczyna odrzuca Twoje "przyjazne" zaloty. Szczerość w oczach jest widoczna dla każdego, kto umie ją tylko dostrzec. Wtedy będzie widać, czy zamiary drugiej osoby są dosadnie szczere. Przystojność u faceta to z punktu widzenia dziewczyn sprawa pierwszorzędna. Oczywiście odłamek rozsądnych kobiet stawia na pierwszym miejscu dojrzałość, poczucie humoru oraz wiele innych, ale również ważnych cech, które mają w sobie moc przyciągania. Zapamiętaj, że drzwi do wyjścia z pewnych sytuacji jest wiele, ale to, które z nich wybierzesz zależne jest tylko od Ciebie. A więc idź, wybierz to, co uważasz za najbardziej rozsądne. Cierp, ale winą nie obarczaj kogoś, kto nie był nawet świadom tego, że go po prostu nie kochałeś. Do widzenia, może kiedyś i Twoje serce zmieni się na lepsze.
|
|
|
|