 |
|
oby się nigdy nie schamić, nie upodlić i nie skurwić...
|
|
 |
|
trzeba pić wódkę. wszystko będzie dobrze
|
|
 |
|
bo mnie już kurwa nic nie cieszy, nic, jestem wypełniona obojętnością i zrezygnowaniem,które wręcz kipi ze mnie, nie zależy mi na niczym, nie chce mi się walczyć, nie czuje takiej potrzeby, i nie myśl sobie, że to przez Ciebie, w żadym wypadku, może od Ciebie się zaczęło, ale teraz to juz zupełnie co innego
|
|
 |
|
jeśli według ciebie dojrzałość oznacza pierdolenie się po kątach i brak szacunku do własnego ciała to wiesz co? wolę zostać w swej błogiej niedojrzałości
|
|
 |
|
spojrzała na zegarek i pomyślała "szczęście mi się spóźnia".
|
|
 |
|
-Ej... mała ile masz lat ? -Wystarczajaco tyle by powiedziec ci "wal sie"
|
|
 |
|
-Napisałam Ci list. -nic nie dostałem. -to dziwne, na kopercie napisałam "do najgorsze kłamcy i manipulanta wszech czasów". Może masz jakąś konkurencje w tej dziedzinie ?
|
|
 |
|
rozkochał,wyśmiał,zostawił - czyli skrócona historia każdej z nas
|
|
 |
|
ciekawa jestem co mówisz, gdy ktoś pyta o mnie.
|
|
 |
|
Tato robiąc sobie śniadanie spytał czy też chcę, dostając odpowiedź ' nie dzięki '. gdy przy obiedzie spytał o deser usłyszał identyczną odpowiedź. wkońcu nie wytrzymując oznajmił: ' śniadania nie je, obiad ledwie rusza, słodyczy nie chce - zakochanie normalnie'. na co z lekkim uśmiechem, biorąc jabłko dodałam: ' dupa, nie zakochanie. dieta tato, dieta'
|
|
 |
|
Mogliśmy być razem.
A jednak nie chcieliśmy.
Mogliśmy być par przykładem.
A jednak nie umieliśmy.
Mogliśmy wszystko.
A Ty to zaprzepaściłeś.
Swoim zachowaniem to uczyniłeś.
I mnie opuściłeś.
Lecz nie ma czego żałować,
na pewno nie będę płakała.
Byłeś, odszedłeś..
A ja zapomniałam!
|
|
 |
|
Mówiłam, ze chcę żyć bez Ciebie
-Nie chciałam!
Mówiłam, że Cię nie kocham
-Kochałam!
Mówiłam, ze dam sobie radę
-Nie dałam !
Mówiłam, że zapomnę
-Kłamałam !
|
|
|
|