 |
|
A miłość wybija mi okna porozrzucanymi gdzieś po polu wspomnieniami.
|
|
 |
|
Zabiorę Cię do takiego nieba, gdzie nawet anioły grzeszą...
|
|
 |
|
Naucz mnie mieć wyjebane na ludzi, na których mi zależy.
|
|
 |
|
i pomyśleć że kiedyś zrobiłabym
dla Ciebie zajebiście wiele.
|
|
 |
|
Jeżeli każdy ma swój świat, i swoje kredki, to ja dostałam ołówki.; //
|
|
 |
|
podobno jak Ci się ktoś śni, to za Tobą tęskni.. skoro tak, to czemu udajesz, że mnie nie znasz i nawet nie umiesz powiedzieć głupiego "cześć" jak się mijamy na ulicy lub w szkole?
|
|
 |
|
Gdy przypadkiem spotkam Cię na imprezie z piwem w ręku, podejdę ze swoim, uderzę w Twoje i wzniosę toast za frajerów!
|
|
 |
|
- Mogę.?
- Ale coo.?
- No zakochać się w tobie
W twoich niebieskich oczach,włosach,oddechu ...
- Nie wiem
- No zgódź się proszę.
|
|
 |
|
- Dlaczego taka dziewczyna jak Ty nie ma chłopaka.? - Bo taki chłopak jak Ty nie chce mieć dziewczyny.
|
|
 |
|
-eii ,ślicznotko podasz mi swój numer.?
-taa ,chyba buta.
|
|
 |
|
Kiedyś narysowałam Twoją podobiznę. Schowałam ją w pudełku z najważniejszymi rzeczami, a gdy właśnie jej szukałam, to zauważyłam, że jej już tam nie ma. Rozumiesz? Nie ma.
|
|
 |
|
cz5. Lecz słowa wykrzyczane ci zaraz przed wyjściem, były jak najbardziej prawdziwe. Nienawidzę cię. Nienawidzę tak bardzo, że mogłabym zabić. Ale... To tak, jak gdybym zabiła cząstkę samej siebie. Znasz to uczucie, prawda? Zaprzedałam duszę diabłu... I mimo że tak bardzo ranisz, to jednak nie potrafię przestać cię kochać. Śnisz mi się co noc. Jesteś taki miły, delikatny i ciepły... I mogłabym przysiąc, że to w takim B się zakochałam. Dlaczego stałeś się okrutnym, zakłamanym i złym człowiekiem? Za co muszę tak cierpieć?! Mówi się, że każdy ma na ziemi takie piekło, na jakie nie zasługuje. Moje życie JEST piekłem. Poznałam chłopaka swoich marzeń. Co więcej, zakochałam się w nim, a moja miłość została odwzajemniona... Lecz przerodziła się w chorobę...Jesteśmy od siebie uzależnieni... Tak B... Zacznijmy nazywać rzeczy po imieniu...
|
|
|
|