 |
|
A teraz posłuchaj mnie dziewczyno. Walczysz zawsze do samego końca! Nie ma, że boli, albo,że się wstydzisz. Wstań i powiedz, że jesteś zajebista i możesz sięgać po swoje marzenia z taką łatwością jaką widzisz na filmach. Właśnie taka jesteś. Nic Cię nie może zatrzymać, a każdy kto twierdzi inaczej jest tyko zmarnowanym człowiekiem nie walczącym już o swoje życie. Naprawdę za kilka lat zostaną tylko wspomnienia, a nie poczucie wstydu czy winy bo zrobiłaś coś spoza schematów społeczeństwa. Jesteś wojownikiem, jesteś marzycielem, jesteś człowiekiem,który może wszystko. Musisz tylko chcieć. /esperer
|
|
 |
|
Hamlet zasadniczo jest nastolatkiem. Ma swoje pragnienia, ale nie ma odwagi po nie sięgnąć. Więc wariuje, trzepie sobie, myśląc o Ofelii i robi się taki nudny, że ktoś go musi zabić.
|
|
 |
|
Nic nie pobije bólu, który nosimy w sercach.
|
|
 |
|
Najgorzej jest wieczorem, kiedy kładę się do łóżka, wkładam słuchawki w uszy i zaczyna się bit. Wtedy wszystko mi wraca. Słowa piosenki gdzieś odpływają i pojawia się Twoja twarz, przypominają mi się różne sytuacje związane z Tobą, wyobrażam sobie naszą przyszłość.. i wtedy do oczu napływają mi łzy. Serce ściska się całej siły i braknie oddechu, bo przecież nie będzie żadnej wspólnej przyszłości. Nie byłam w stanie Cię przy sobie zatrzymać.
|
|
 |
|
tak ciężko mówić o uczuciach. co dopiero o nich zapomnieć.
|
|
 |
|
Codziennie siebie omijamy, choć tak bardzo nas do siebie ciągnie..
|
|
 |
|
bądź nieprzytomnie szczęśliwa, przynajmniej udawaj.
|
|
 |
|
niestety nie mam tyle wódki, żeby to wszystko zrozumieć.
|
|
 |
|
malinowa herbata na zimne wieczory , jak najbardziej poprawia mi humor.
chciałabym żeby on był tak jak malinowa herbata ,która jest ze mną każdego dnia.
|
|
 |
|
wiesz co zrobić, żeby wszystko zjebać.
|
|
 |
|
z własnej inicjatywy tracisz kogoś kto był dla Ciebie wszystkim. udając przed samą sobą, że sobie bez niego poradzisz - zrywasz bo nie jest dość dobry. właśnie wtedy zaczynasz się dusić, jakby ktoś jednym przecięciem odciął Ci dopływ tlenu. właśnie wtedy na klatkę piersiową spada Ci gigantyczny głaz, a Ty nie wychodzisz z pokoju, łudząc się, że po za nim jeszcze dogłębniej będzie do Ciebie dochodzić, że jego już nie ma
|
|
 |
|
Gdy wali Ci się życie masz dwie opcje.
Usiąść w kącie z tabliczką czekolady z rozmazanym
makijażem lub ruszyć dupę i ratować to co Ci
jeszcze pozostało.
|
|
|
|