 |
|
wracając tutaj i czytając samą siebie, budzę każde wspomnienie jak niedźwiedzia z zimowego snu. i pomyśleć, że gdybym czytała to samo rok czy dwa wcześniej nie posiadałabym się z przeszywającego mnie bólu. natomiast dziś się uśmiecham na te same wspomnienia. z czasem łagodnieją, są wybrakowane. zostają wyłącznie jako te dobre. nie, czas nie leczy ran, ale pozwala zapomnieć o bólu. i przy okazji nasuwa się jeszcze jeden wniosek. dobre rzeczy w życiu zaczynają nas spotykać dopiero wtedy, gdy nabierzemy dystansu do tych złych.
|
|
 |
|
Halo, jest tu jeszcze kto?
|
|
 |
|
Twój uśmiech mógłby wygrywać wojny
|
|
 |
|
Nie ociągaj się, nie śpij całe dnie - zbudź się już ! Twój wspaniały świat jest od wielu lat już tuż, tuż !🧚♀️.
|
|
 |
|
Prawdopodobnie zawsze będziesz mnie zachwycać.
|
|
 |
|
Wszystko jest coraz bardziej za późno.
|
|
 |
|
Co było przed Twoim dotykiem, przed Twoimi ustami? Nie mogę sobie przypomnieć.
|
|
 |
|
Ludzie, którzy chcą pozostać w Twoim życiu, zawsze znajdą na to sposób.
|
|
 |
|
Ale puste wieczory, podczas których teoretycznie może zdarzyć się wszystko, a nigdy nic się nie zdarza, są nie do zniesienia.
|
|
 |
|
Jedno mówisz, a drugie jest.
|
|
 |
|
Muszę zebrać się w sobie. Zszyć się z powrotem. Skleić, nawet prowizorycznie, bo się rozlatuję.
|
|
 |
|
Mógłbyś się odezwać. Napisać smsa. Zadzwonić. Przyjść. Cokolwiek.
|
|
|
|