 |
my mamy ta jakosc kiedy Ty idziesz na ilosc
|
|
 |
czemu tak boleśnie tkwisz w pamięci ...?
|
|
 |
nie potrafię się odnaleźć i obiecuję co rano , mamo może od jutra ogarnę się choć trochę .
|
|
 |
zawsze swój dla swoich nigdy pozowany twardziel
|
|
 |
ziomek za wygraną dać , to jak odpuścić na starcie .
|
|
 |
Zrobię Ci z dupy wiadro jeśli okażesz się pałą,
Nie mogę dać za wygraną chociaż oddech jest karą
|
|
 |
Mam wyjebane na to kto w której gra lidze
|
|
 |
Nie daję za wygraną z tygodnia na tydzień
|
|
 |
Nawet, gdy idziesz sam a los w twarz Ci się śmieje
To wiedz, że nie przegrałeś jeśli w sercu masz nadzieję
Póki mocno wierzysz to nie dajesz za wygraną
Prawdziwi na nogi staną obojętne z jaką raną
|
|
 |
Chcesz dać za wygraną ale my nie damy bo
Żeby bać się , brać swoje wypierdalaj pod schron,
Na co cię stać sam obierasz brat właściwy tor,
Jedyny błąd to odpuścić i zadeptać swój plon.
|
|
 |
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się.
|
|
 |
Czasami rano wstaję z łóżka pełna życia, podekscytowana, radosna, a czasami nie chce mi się wstawać... Czasami zaraz po przebudzeniu spędzam dwie godziny przed lustrem i pięć w łazience, a czasami spojrzę tylko raz, sprawdzając, czy jestem czysta. Czasami cały wieczór szykuję ubrania dopasowując te lepsze do najlepszych, a czasami wkładam to, co pierwsze nawinie mi się pod rękę.
|
|
|
|