 |
|
Czasami mam ochotę iść, nie patrzeć za siebie, nie wracać, nie czuć nic i nic nie wiedzieć
|
|
 |
|
Przyjmij do wiadomości porażkę i żyj dalej..
|
|
 |
|
Potrzeba wiele siły, aby udźwignąć codzienność. Potrzeba wiele cierpienia, aby zrozumieć sensu codzienność. Potrzeba wiele miłości, aby życie stało się naszym zwycięstwem.
|
|
 |
|
Za młoda na miłość - za dojrzała, by wierzyć w przyjaźń.
|
|
 |
|
przytulił się do niej tylko raz, a ona zakochała się w tym uścisku..
|
|
 |
|
.. a rano ? przyklejam do twarzy uśmiech , jak co dzień . wieczorem zmywam go jak tusz
z rzęs . to wszystko .`
|
|
 |
|
-Kim jesteś...?
-Małą pomyłką wielkiego Boga..
|
|
 |
|
Wiesz co bym chciała? Jego przy swoim boku. Nic więcej. Żeby tylko był. A jak w tym roku nie spełnisz mojego życzenia, święty mikołaju to obiecuje, że cię znajdę.
|
|
 |
|
chcę lato . chcę krótkie spodenki , siedzenie do nocy na dworze , codzienne jeżdżenie nad jezioro , romanse , duże ilości spożytych tymbarków , odżywianie się tylko i wyłącznie lodami , nowe znajomości , nieustanne napady głupawki , flirty bez ograniczeń , śpiewanie przeróżnych hitów na cały głos , niezapomniane przypały . potrzebuję lata .
|
|
 |
|
cd. ...."A potem wypalić Ci literkę L na czole. L jak loser. Bo takiej dziewczyny jak ja się nie oszukuje, dobrze o tym wiesz, do kurwy nędzy. Wiesz dobrze, że to obraza najcięższego kalibru. Pierdol się na tę chwilę, nie obchodzi mnie to z kim. Nic mnie nie obchodzi. Nie, Ty mnie obchodzisz, ale wiesz, od teraz najważniejsza jestem ja. Poradzę sobie."
|
|
 |
|
"Potrzebuję teraz trochę czasu i trochę samotności, żeby poukładać siebie od nowa. Zepchnęłam się bardzo głęboko, muszę więc dogrzebać się do tej dziewczyny sprzed kilku dni. Choć ta obecna nie jest przecież taka zła, jest po prostu smutna. Ludzie boją się smutku, jakby był zaraźliwy, choć to moja naturalna reakcja na otaczającą mnie rzeczywistość. Póki co chcę odbudować ten pancerz ochronny, bo w pewnym momencie o nim zapomniałam. A on wdarł się do środka. Wiem, teraz mam nauczkę - popękaną skorupkę i świadomość, że nie powinnam tęsknić za kimś, kto niekoniecznie śpi samotnie. Słowo przepraszam jest najgłupszym słowem świata, wyprzedzając nawet 'kocham Cię'. A mówisz, że Ci przykro. Uwierz kretynie, że mi bardziej, bo obiecałam sobie, że nie będę przez Ciebie płakać. Nie udało się. To nic nie zmienia, nie wymażę Cię ze swojej pamięci. Co mnie nie zabije, to mnie wkurwi, więc mam ochotę uderzyć Cię z całej siły, żebyś poczuł choć chwilę to, co ja. ..."
|
|
 |
|
entuzjastycznie w ramach odnowy, skreślam błąd stary, popełniam nowy.
|
|
|
|