 |
Boleśnie uderzyła we mnie rzeczywistość prawie zrzucając z krzesła. Nie przyjdziesz, nie zadzwonisz, nie napiszesz.
|
|
 |
Ciekawe co by było gdybyś teraz właśnie do mnie napisał? Zapewne jak zwykle serce zaczęłoby szybciej bić widząc tą pomarańczową kopertę u dołu ekranu. Pogadalibyśmy chwilę, a ja głupia pół nocy analizowałabym każde słowo które napisałeś. Znając życie... odezwałbyś się ponownie za kilka tygodni.
|
|
 |
Wiesz co było najgorsze ? Że z każdym dniem czułam, że odchodzisz i nawet nie umiałam Cię zatrzymać.
|
|
 |
Byłam obok, Ty wybrałeś inną przyszłość...
|
|
 |
Udajesz, że Ci nie zależy czy serio jesteś takim skurwysynem ?
|
|
 |
Ciężko jest patrzeć jak odchodzi ktoś, kto znaczył dla nas najwięcej. Jak z dnia na dzień coraz bardziej się od siebie odsuwamy. Jak wszystko powoli w nas umiera.
|
|
 |
Ja też mam przecież serce, którego często nie chcesz.
|
|
 |
Wziął krzesło i siedzi w mojej głowie.. Cwaniak jeden.
|
|
 |
Poznajemy tysiące ludzi i nikt nas nie wzrusza, aż w końcu pojawia się ta jedyna osoba i odmienia nasze życie. Bezpowrotnie !
|
|
 |
Zabiorę Cię tam złotko, pójdziemy prosto tak, a Twoje oczy to już nie moje okno na świat...
|
|
 |
Boje się, że go stracę, choć wcale go nie mam.
|
|
 |
Najbardziej zniszczyli mnie Ci, którzy powinni być podporą ..
|
|
|
|