 |
|
Wódka z lodem szkodzi na nerki. Rum z lodem niszczy wątrobę. Whisky z lodem atakuje serce. Gin i lód szkodzi na mózg. Coca-cola z lodem niszczy zęby. Oznacza to, że ten cholerny lód szkodzi na wszystko.
|
|
 |
|
Za wszystko, za chwile, których brak - nienawidzę Cię. I wiarę, poczucie, że mnie znasz, gdy nie było tak /myslovitz.
|
|
 |
|
Ale jeśli chcesz, możesz odejść, a ja i tak cię nie zapomnę, pamiętam wszystkich, którzy odeszli. / szoko
|
|
 |
|
siedząc kompletnie zajebana przy kompie po klasowym ognisku, stwierdzam że będę zajebiście tęsknić za tymi czubkami. nasza ekipa - najlepsza ze wszystkich. nikt tak nie poprawiał mi humoru. nie wiem, jak to teraz będzie, ale nasz kontakt się nie urwie..obiecuje! :**
|
|
 |
|
rozmawiam z Tobą, więc wiem co to stracony czas, dziwko. /happylove
|
|
 |
|
a jak pokazujesz mi się na gadu dostępny , do ekranu przykładam dwa środkowe palce mówiąc ' drukowane fakery dla Ciebie, frajerze ! ' ./ yezoo
|
|
 |
|
to tak jakbyś wyączyła mi telewizor w najlepszym momencie filmu. rozumiesz ? On odszedł wtedy, gdy było już tak zajebiście.
|
|
 |
|
i tak cholernie pięknie było gdy przez krótki czas to własnie Ty się starałeś, nie ja. to było czymś w rodzaju snu - pięknego, który z czasem szybko prysnął, bo jak zwykle coś spieprzyliśmy.
|
|
 |
|
mogłeś określić od razu jak mają wyglądać Nasze relacje. powiedzieć mi prosto z mostu co i jak, a nie pozwolić bym dopuściła do siebie jakąkolwiek nadzieję.
|
|
 |
|
siedziałam z mamą w pokoju, rozmawiając o wszystkim i o niczym. śmiałyśmy się, bo jak zwykle przypomniałyśmy sobie jakąś dziwną sytuację. postanowiłyśmy oglądnąć film. włączyłam laptopa. na tapecie miałam Jego zdjęcie. mama spojrzała na mnie i napełniając kolejną lampkę wina spytała : ' co Cię właściwie z Nim łączy? '. zamilkłam. nie umiałam Jej odpowiedzieć na tak proste pytanie. nie umiałam przyznać się do tego , że przez moją głupotę już absolutnie nic.
|
|
 |
|
to , że masz forsy jak lodu i nadzianych rodziców, nie oznacza , że możesz kupić miłość. i wiem , że to Cię boli najbardziej - bo tak bardzo chciałbyś ją mieć
|
|
 |
|
biorę bucha, głęboko w płuca. piję kolejną kolejkę - już nie za Ciebie. za siebie, za swoje szczęście - a Ty nie jesteś już jego definicją.
|
|
|
|