  |
|
Po jakimś czasie spotykasz go i dociera do ciebie jak bardzo byłaś głupia, jak naiwnie wierzyłaś w niemożliwe, jak wiele musiałaś poświęcić by być tylko zauważoną. Widzisz go i uświadamiasz sobie jak wielkim błędem było go kochać, jak wiele przez to straciłaś i kim się stałaś. Rozmawiasz z nim i już wiesz, że się nie zmienił, że to nadal ten sam dzieciak, tylko o kilka lat starszy. Patrzysz mu w oczy i nie dostrzegasz w nich nic wartościowego, nic co mogłoby być warte uwagi, nic czym mógłby ci zaimponować. Uśmiechasz się, ale już wiesz, że jest inaczej. Serce nie wariuje na jego obecność, nogi nie uginają się, kiedy w powietrzu wyczuwalny jest jego zapach. Podajesz mu rękę i żegnasz się, i nie myślisz, kiedy znów będzie ci dane go spotkać, już nie czekasz na niego w tramwaju, nie wypatrujesz zza szyby autobusu jego sylwetki na ulicy, już nie chcesz. Było, minęło. [ yezoo ]
|
|
 |
Miłość poznaje się po tym, że czyjegoś głosu pragniesz bardziej, niż ciszy.
|
|
 |
"Spójrzmy na siebie i poudawajmy, że nic nas nie łączy."
|
|
 |
A może jesteśmy jedynie czyimś wspomnieniem?
|
|
 |
"Spójrzmy na siebie i poudawajmy, że nic nas nie łączy."
- Katarzyna Wołyniec
|
|
  |
Nienawidzę tego. Bawisz się moimi uczuciami w taki sam sposób, jak dziecko bawi się starą zabawką. Najpierw chowa ją gdzieś na dnie, a gdy nagle się na nią natknie - przez jakiś czas ciągle trzyma tylko ją. Do momentu gdy mu się nie znudzi. Ty robisz to samo. Już tyle razy Ci się znudziłam, już tyle razy zaczynaliśmy wszystko od nowa. I co? Stwierdzam, że straciłam na Ciebie zbyt dużo łez. / mabelle
|
|
  |
No powiedz to. Powiedz, że Cię nie obchodzę, że nigdy nie obchodziłam. Już mnie wkurwia to wszystko.
|
|
  |
W tych czasach ludzi nie doceniają tego co mają. Ciągle im mało, chcą więcej. Zazdroszczą innym. Mówię, że nie mają szczęścia. Ale do życia trzeba się uśmiechnąć, wtedy ono uśmiechnie się do nas. A jeśli my ciągle jesteśmy smutni to i ono takie jest. Doceń to co masz i ciesz się każdym dniem i chwilą. Co życie jest piękne.
|
|
 |
1/2 kg miłości 3 łyżki zazdrości 10 dkg zaufania 2 krople na "nerwach grania" 6 gramów cierpliwości 3 dkg wyrozumiałości 5 łyżek humoru 10 łyżeczek wigoru - wszystko razem dokładnie mieszamy i doskonałe małżeństwo mamy!
|
|
 |
A może płakała, ponieważ zawaliło się jej życie? Pierwszy lub kolejny raz? Pewnie tak, ponieważ tak się płacze gdy kogoś się bardzo kocha albo kocha, a kochać nie powinno. Z bezsilności się wtedy płacze. Bardziej niż ze smutku lub bólu.
|
|
  |
boję się, że Ci się znudzę.
że nagle zdasz sobie sprawę, że nie do końca do siebie pasujemy, że to "nie do końca" jest akurat bardzo ważne i przez to nie możemy być już razem.
|
|
|
|