 |
|
Pewnie nie zrozumiesz tego , że płaczę za każdym razem gdy się zdenerwuję , że nigdy nie słodzę herbaty , że nienawidzę zapachu kawy , nie będziesz potrafił pojąć że mimo że czegoś chcę mam pierdolony hamulec w głowie który nie pozwala mi na to , i nie potrafię przeprosić bo honor mi na to nie pozwala, nigdy nie zrozumiałbyś że wystarczy jedno słowo , żeby mnie urazić i że choćby się waliło i paliło to nie tknę alkoholu , nigdy nie zrozumiałbyś tego jak bardzo potrafię być wredna dla osób które kocham , jaką przyjemność sprawia mi patrzenie w gwiazdy i jak bardzo kocham być przytulana . ale sie nie zmienie , nie dla kogoś kto nawet nie chcę nic zrozumieć./s
|
|
 |
|
"spotkam Miuosha i pokażę mi że to "Ta ziemia" na której znajduje sie Tałi i jego "Muzeum wkurwień" za mną będzie chodzić Bezczel i WSRH a wraz z nimi "Anioły i demony", pod stopami będą "Czarne róze" usłane przez Bezczela, przed drzwiami stanie Paluch i znajdzie nasz "Słaby punkt", zjarany Gural wszystko sie dowiedział i każe mi za wyruszyć w "Podróż na wschód" jednak naćpany Bonson każe sie zatrzymać i tłumaczy że "Ich już nie ma", wszyscy wkurwieni idziemy do Tedego i poleci u niego "Drin za drinem" na koniec wpadnie HempGru i powie stary stworzyłeś "Coś z niczego" choć do nas tam czeka na ciebie "DrJoint"."-dla.niej
|
|
 |
|
"żyć długo i szczęśliwie, to już
niemożliwe dla niego"-Bisz
|
|
 |
|
"wiesz dlaczego jestem smutny ? bo euforia która należy do mnie od jakiegoś czasu płacze."-dla.niej
|
|
 |
|
"posiadam taki rodzaj smutku którego nikt nie będzie potrafił zrozumieć, nawet nie będę go umiał wytłumaczyć w konsekwencji zeżre moje serce jak rdza i nie znajdzie sie już na to żadne lekarstwo."-dla.niej
|
|
 |
|
Sama przyszła i sama chciała się pieprzyć
I miała w oczach ten sam błysk co dawniej
Dziś rano wyszła mówiąc, że nie jest już dla mnie…
|
|
 |
|
Gdy pijemy- do rana i nie jestem wtedy sobą
Mówimy o tym później nie wracamy do przeszłości
Ale chyba znów chcę dać się ponieść mej młodości
I patrzyłem w Twoje oczy i zabrakło wtedy słów
Po ostatnim spojrzeniu czułem jak zimny jest bruk
|
|
 |
|
Kiedy patrzę w Twoje oczy nic nie może mnie zaskoczyć, tak myślę.
|
|
 |
|
Tak, wciąż Cię kocham. Ani mi powiedzieć nie wolno tego, ani Tobie wiedzieć. Czuję się jak połamany ludzik. Nie było nam dane wieść wspólnie życia, lecz pomimo tego przeszłość jest nasza. Tego nie da się wymazać, zapomnieć, poniechać. Ja pamiętam. Czasem nie chcę pamiętać, ale pamiętam.
|
|
|
|