 |
|
czuję się jak na szczycie świata z Twoją miłością.
|
|
 |
|
latam z Twoją miłością, błyszczę Twą miłością, płynę z Twą miłością.
|
|
 |
|
i nagle to nie grawitacja cię przyciąga.
|
|
 |
|
Idź nawet jak nie masz już
do kogo wracać.
|
|
 |
|
wiem zazwyczaj dobro przyciąga przeciwieństwa
|
|
 |
|
zamiast uczuć został śmiech, więc nie zrozum mnie źle
|
|
 |
|
uczucia są piękne, choć nie zawsze coś warte
|
|
 |
|
wie o tym każdy, ale nie przyzna się nikt
|
|
 |
|
wyrzuciwszy z szafy wszystkie swoje ubrania, włożył je do torby podróżnej. dołożył kilka kosmetyków po czym zasunął bagaż. niewykluczone, że zanim wyszedł, pocałował mnie jeszcze w czoło lub policzek, może życzył mi powodzenia, dobrej nocy albo czegokolwiek innego. chyba zahaczył jeszcze o kuchnię, bo rano na stole leżał pęk Jego kluczy, a herbata w kubku była dopita. zostawił kilka swoich płyt, parę książek, skarpetki i spodnie w koszu na pranie oraz wspomnienia, masę wspomnień, których nie mogę udźwignąć.
|
|
 |
|
to niesprawiedliwe. nie fair jest to, że pojawia się z dnia na dzień, zabiera mi serce, zapewnia, że się nim zaopiekuje, po czym wyjeżdża. nie w porządku jest wiadomość, którą dostaje niedługo po tym o odnalezieniu mojego serca - porzuconego, całego poharatanego, które ja na nowo muszę zaszczepić sobie w klatce piersiowej, tak chore.
|
|
 |
|
świat coraz mniej da się wyjaśnić
|
|
|
|