głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wiksen

ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci  niektóre chwile chcę wymazać z pamięci...

wyrzucamsmutek dodano: 1 kwietnia 2012

ludzie zawodzą pomimo szczerych chęci, niektóre chwile chcę wymazać z pamięci...

póki mam gdzie wracać  nie boję się wspomnień

true dodano: 31 marca 2012

póki mam gdzie wracać, nie boję się wspomnień

niesamowite jest to  że gdziekolwiek jesteśmy  patrzymy na to samo niebo.

endoftime dodano: 31 marca 2012

niesamowite jest to, że gdziekolwiek jesteśmy, patrzymy na to samo niebo.

http:  www.youtube.com watch?v=GDSIf6XtFKs

wiksen dodano: 31 marca 2012

to nie był romantyzm  to było błądzenie napalonych tęczówek. to nie była wrażliwość   to był bełkot pijanych ust. to nie była miłość  to było moje wyolbrzymienie szczęścia.

wiksen dodano: 31 marca 2012

to nie był romantyzm, to było błądzenie napalonych tęczówek. to nie była wrażliwość, to był bełkot pijanych ust. to nie była miłość, to było moje wyolbrzymienie szczęścia.

uczyliśmy się bólu od zdartych kolan  z wiekiem przekładając go na serce.   slaglove

slaglove dodano: 30 marca 2012

uczyliśmy się bólu od zdartych kolan, z wiekiem przekładając go na serce. / slaglove

wzięłam tylko butelkę wódki schłodzonej w lodówce zostawiając go samego przy stole. patrzył w jeden punkt  z pustymi oczyma  wypalając nie wiem którą już fajkę. straciłam rachubę  podobnie jak w przypadku kolejek  które zaliczyłam po zamknięciu się w sypialni. siedziałam na tym samym łóżku na którym jeszcze ubiegłego wieczoru planowaliśmy jak to będzie wyglądało za kilka  kilkanaście lat  ze śmiechem wspominaliśmy o budowaniu domu i dwójce dzieci. tam  gdzie mówiliśmy o najważniejszych rzeczach i gdzie przeżywaliśmy najważniejsze chwile  tam  gdzie niespełna tydzień temu gościł inną  całą noc strzegąc ją przed nocnymi koszmarami. upijałam serce  które nawet w obliczu takich faktów  wciąż go chciało.

definicjamiloscii dodano: 30 marca 2012

wzięłam tylko butelkę wódki schłodzonej w lodówce zostawiając go samego przy stole. patrzył w jeden punkt, z pustymi oczyma, wypalając nie wiem którą już fajkę. straciłam rachubę, podobnie jak w przypadku kolejek, które zaliczyłam po zamknięciu się w sypialni. siedziałam na tym samym łóżku na którym jeszcze ubiegłego wieczoru planowaliśmy jak to będzie wyglądało za kilka, kilkanaście lat, ze śmiechem wspominaliśmy o budowaniu domu i dwójce dzieci. tam, gdzie mówiliśmy o najważniejszych rzeczach i gdzie przeżywaliśmy najważniejsze chwile, tam, gdzie niespełna tydzień temu gościł inną, całą noc strzegąc ją przed nocnymi koszmarami. upijałam serce, które nawet w obliczu takich faktów, wciąż go chciało.

nie podołał. zabrał się za coś nie na swoje siły. podobno liczą się chęci  lecz teraz jedynie cierpię  nie mogąc dostrzec pozytywów. chciał  cholernie pragnął naprawić moje serce  lecz kiedy zaczęło rozpadać się jeszcze bardziej   uciekł. śrubokręt uciska mi kręgosłup  a pojedyncze śrubki drapią od środka  nadal tęsknię.

definicjamiloscii dodano: 30 marca 2012

nie podołał. zabrał się za coś nie na swoje siły. podobno liczą się chęci, lecz teraz jedynie cierpię, nie mogąc dostrzec pozytywów. chciał, cholernie pragnął naprawić moje serce, lecz kiedy zaczęło rozpadać się jeszcze bardziej - uciekł. śrubokręt uciska mi kręgosłup, a pojedyncze śrubki drapią od środka, nadal tęsknię.

nie mamy wielu wrogów  ale mamy wiele wad  a wróg to nic więcej niż 'kurwa' czytane wspak.

wyrzucamsmutek dodano: 30 marca 2012

nie mamy wielu wrogów, ale mamy wiele wad, a wróg to nic więcej niż 'kurwa' czytane wspak.

chciała tak bardzo  że aż zaczęła płakać  chciał tak bardzo  ale się nie odwracał.

wyrzucamsmutek dodano: 30 marca 2012

chciała tak bardzo, że aż zaczęła płakać, chciał tak bardzo, ale się nie odwracał.

zastanawia mnie czy żałował  kiedy stał przy oknie trując się tytoniem  a ona na rozpalone ciało zakładała jego koszulkę. czy  gdy opuszczał jej mieszkanie  myślał chociaż przez chwilę o nas. czy z dokładnością mył się  pozbawiając z siebie  jej zapachu i tych przypadkowych pocałunków na szyi  pozostawionych czerwoną szminką. jaką frajdę sprawiało mu kłamanie i zarzekanie się  że przyczyną spóźnienia była przeciągnięta praca. ciekawi mnie czy zauważył  że się zorientowałam  że nie nabieram się na te uśmiechy do ekranu telefonu  tłumacząc że to z sieci. że wiem  kto tak naprawdę kryje się pod ' mechanikiem' na jego liście kontaktów. czy ma świadomość tego że już wszystko skończone.  slaglove

slaglove dodano: 30 marca 2012

zastanawia mnie czy żałował, kiedy stał przy oknie trując się tytoniem, a ona na rozpalone ciało zakładała jego koszulkę. czy, gdy opuszczał jej mieszkanie, myślał chociaż przez chwilę o nas. czy z dokładnością mył się, pozbawiając z siebie, jej zapachu i tych przypadkowych pocałunków na szyi, pozostawionych czerwoną szminką. jaką frajdę sprawiało mu kłamanie i zarzekanie się, że przyczyną spóźnienia była przeciągnięta praca. ciekawi mnie czy zauważył, że się zorientowałam, że nie nabieram się na te uśmiechy do ekranu telefonu, tłumacząc że to z sieci. że wiem, kto tak naprawdę kryje się pod ' mechanikiem' na jego liście kontaktów. czy ma świadomość tego że już wszystko skończone. /slaglove

rozsypał się. nawciskał coś ojcu o wycieczce za dwie stówki  a kiedy już je zgarnął  przebrał się w najbardziej elegancie ciuchy. ruszył do baru  gdzie nie opierał się przed kupnem najdroższego rodzaju jacka danielsa oraz bajerowaniem nowo poznanej panienki. uciekał w inną rzeczywistość  z dala od swojej   nieznośnej w tamtym momencie  bo kiedy patrzył na czarne szpile dopiero co poznanej kobiety przypominały mu się czerwone conversy  które dygały na Jego łóżku w rytm wspólnie słuchanych bitów z tą dziewczyną  z którą tak pewnie planował niedawno przyszłość.

definicjamiloscii dodano: 30 marca 2012

rozsypał się. nawciskał coś ojcu o wycieczce za dwie stówki, a kiedy już je zgarnął, przebrał się w najbardziej elegancie ciuchy. ruszył do baru, gdzie nie opierał się przed kupnem najdroższego rodzaju jacka danielsa oraz bajerowaniem nowo poznanej panienki. uciekał w inną rzeczywistość, z dala od swojej - nieznośnej w tamtym momencie, bo kiedy patrzył na czarne szpile dopiero co poznanej kobiety przypominały mu się czerwone conversy, które dygały na Jego łóżku w rytm wspólnie słuchanych bitów z tą dziewczyną, z którą tak pewnie planował niedawno przyszłość.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć