 |
|
tutaj każdy chce być lepszy
|
|
 |
|
nie jestem ginekologiem, ale potrafię rozpoznać pizdę, gdy stoi przede mną
|
|
 |
|
wiedz, że to łamie mi serce ale kurwa nie chcę widzieć ciebie więcej
|
|
 |
|
i właśnie takie sprawy, poruszające serce, przyprawiające o łzy w oczach i dreszcz całego ciała, uświadamiają Nam, że czasem pomimo wciąż zadawanych ciosów, tego ciągłego bólu, gdzieś pod klatką piersiową, nie można się poddać, nie można odpuścić sobie czegoś, w co włożyło się całe serce, czemu poświęciło się całego siebie, tak po prostu. / endoftime.
|
|
 |
|
mogę nawinąć o porażkach, tak, znam je od dawna.
|
|
 |
|
urwał nam się kontakt i jakoś mi nie przykro.
|
|
 |
|
staraj się szukać plusów, bo wady zawsze znajdziesz.
|
|
 |
|
przecież wiesz, że możemy wziąć się za ręce i iść albo pić za to szczęście, albo iść w tamto miejsce, gdzie wierzby płakały rosą.
|
|
 |
|
możesz przyjść do mnie nocą pod okno, przyjść do mnie nocą jeśli trapi Cię samotność, możemy wtedy wyjść razem na miasto...
|
|
 |
|
jest mi już generalnie obojętne jaka to będzie pora dnia, wieczór czy poranek. nie potrzebuję żadnej butelki wódki, papierosów czy innych dodatków, którymi usilnie próbowaliśmy wszystko urozmaicić. stój przede mną, trzymaj mnie za dłonie, nic nie mów, pozwalając wsłuchiwać mi się w odgłosy swoich własnych, poplątanych myśli. daj mi czytać ze swojego spojrzenia i liczyć uderzenia Twojego serca chwilę potem.
|
|
|
|