głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wiezien_serca

Proszę  daj mi mieć swoje życie.Zabierz wszystko i niech to nie wraca!

mieszanka_wybuchowa dodano: 10 sierpnia 2010

Proszę daj mi mieć swoje życie.Zabierz wszystko i niech to nie wraca!

I nie wiem dlaczego ale wciąż czuuje twoją obecnośc przez sen...I co chwile budze sie i sprawdzam czy nie lezysz obok mnie.

mieszanka_wybuchowa dodano: 10 sierpnia 2010

I nie wiem dlaczego,ale wciąż czuuje twoją obecnośc przez sen...I co chwile budze sie i sprawdzam czy nie lezysz obok mnie.

Nie zostawiaj mnie w tym deszczu!

mieszanka_wybuchowa dodano: 10 sierpnia 2010

Nie zostawiaj mnie w tym deszczu!

Nie  nie możesz teraz odejść .  Kiedy cała jestem głodem ...  Twoich oczu  dłoni twych .  Mów  powiedz  że zostaniesz jeszcze !  Nim odbierzesz mi powietrze ...  Zanim wejdę w wielkie nic

mieszanka_wybuchowa dodano: 10 sierpnia 2010

Nie, nie możesz teraz odejść . Kiedy cała jestem głodem ... Twoich oczu, dłoni twych . Mów, powiedz, że zostaniesz jeszcze ! Nim odbierzesz mi powietrze ... Zanim wejdę w wielkie nic

Zabiłeś mnie od środka.Wysuszyłeś serce .Wyłączyłeś zmysły.Zamknełeś oczy. Zabrałeś wode...  Poprostu odeszłeś... A ja przestałam normalnie funkcjonować.

mieszanka_wybuchowa dodano: 10 sierpnia 2010

Zabiłeś mnie od środka.Wysuszyłeś serce .Wyłączyłeś zmysły.Zamknełeś oczy. Zabrałeś wode... Poprostu odeszłeś... A ja przestałam normalnie funkcjonować.

A ja tylko  chciałam być Twoją panią...

mieszanka_wybuchowa dodano: 10 sierpnia 2010

A ja tylko chciałam być Twoją panią...

Nie. Nie mam odwagi podejść do okna . Boje sie  że bedziesz tam stał.

mieszanka_wybuchowa dodano: 10 sierpnia 2010

Nie. Nie mam odwagi podejść do okna . Boje sie ,że bedziesz tam stał.

I tak poprostu juz nigdy Cię nie spotkać.

mieszanka_wybuchowa dodano: 10 sierpnia 2010

I tak poprostu juz nigdy Cię nie spotkać.

Pragneła tylko  żeby kiedyś przechodząc obok niego czuć sie normalnie...Chciała  żeby serce nie podchodziło do gradła  żeby dłonie się nie trzesły nogi  nie robiły sie z waty...I zeby łzy nie napływały jej do oczu...Chciała tylko mieć na niego wyjebane.

mieszanka_wybuchowa dodano: 9 sierpnia 2010

Pragneła tylko ,żeby kiedyś przechodząc obok niego czuć sie normalnie...Chciała ,żeby serce nie podchodziło do gradła ,żeby dłonie się nie trzesły,nogi nie robiły sie z waty...I zeby łzy nie napływały jej do oczu...Chciała tylko,mieć na niego wyjebane.

 Nie chce zachodów słońca po całości.

mieszanka_wybuchowa dodano: 5 sierpnia 2010

`Nie chce zachodów słońca po całości.`

Nie myśl kochany  że jestes pępkiem świata!  Wokoł  któreego ja bedę sie obracać!

mieszanka_wybuchowa dodano: 5 sierpnia 2010

Nie myśl kochany ,że jestes pępkiem świata! Wokoł ,któreego ja bedę sie obracać!

Było juz późno środek nocy.Pod latarnia widac było tylko dwoje ludzi.Z początku wyglądało to całkowicie normalnie...Lecz za moment to wszystko wyglądało jak scena z dobrego filmu.Ona płakała...On coś mówił...Czas się zatrzymał ..Nic sie nie poruszało krew w jej ciele krązyła coraz wolniej  stała jak wryta nic nie widziała tylko jego... powoli oddalającego sie w mroku...milion myśli...panika co ma zrobic!?Nagle zaczeła krzyczec  że  nie potrafi bez niego zyc  ze jest jej powietrzem  ze chce sie z nim zestarzec  ze go kocha zeby wrócil on zatrzymał się pełna nadziei wypowiedzała jego imie...On podbiegł do niej i ją pocałował...I znów czas zaczął płynąc  krew krążyła coraz szybciej wszystko wirowało serce waliło jak młot..wszystko znikneło.Gdy się ockneła Go już nie było...Tylko ciemnośc.Zaczeła sie drzec histeryzowac...Wołac Go...Ale odpowiadało tylko echo.Gdy usiadła na ziemi i odpaliła papierosa uświadomiłam sobie  że ją znam...Uświadomiłam sobie ze to ja.

mieszanka_wybuchowa dodano: 5 sierpnia 2010

Było juz późno środek nocy.Pod latarnia widac było tylko dwoje ludzi.Z początku wyglądało to całkowicie normalnie...Lecz za moment to wszystko wyglądało jak scena z dobrego filmu.Ona płakała...On coś mówił...Czas się zatrzymał ..Nic sie nie poruszało,krew w jej ciele krązyła coraz wolniej stała jak wryta,nic nie widziała tylko jego... powoli oddalającego sie w mroku...milion myśli...panika,co ma zrobic!?Nagle zaczeła krzyczec, że nie potrafi bez niego zyc ,ze jest jej powietrzem ,ze chce sie z nim zestarzec, ze go kocha,zeby wrócil,on zatrzymał się,pełna nadziei wypowiedzała jego imie...On podbiegł do niej i ją pocałował...I znów czas zaczął płynąc, krew krążyła coraz szybciej,wszystko wirowało,serce waliło jak młot..wszystko znikneło.Gdy się ockneła Go już nie było...Tylko ciemnośc.Zaczeła sie drzec,histeryzowac...Wołac Go...Ale odpowiadało tylko echo.Gdy usiadła na ziemi i odpaliła papierosa,uświadomiłam sobie ,że ją znam...Uświadomiłam sobie ze to ja.

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć