 |
|
I wkurwiam sie na maksa,kiedy nie potrafie odopwiedzieć na pytanie ,dlaczego Cie nie zatrzymałam...
|
|
 |
|
Kurwa, jeśli on znów spróbuje odejść,
Przywiążę go do łóżka i podpalę dom.
|
|
 |
|
Tak, dreszcze - kiedyś je dostawałam... Teraz chce mi się rzygać jak na niego patrze.
|
|
 |
|
A te dni wracają,i wracać nie przestaną... I albo zwariuje...Albo zapomne.
|
|
 |
|
I tak co wieczór mówie nocy...jak bardzo Cię kocham.I jak bardzo wstydze sie Ci to powiedziec.I jak silnie się modle ,żebys zobaczył kiedyś przypadkiem w moich oczach,że Cie kocham,i tak poprostu przypadkiem...zrozumiał,że i Ty mnie kochasz.
|
|
 |
|
A to co o mnie wiesz , nic nie znaczy… Bo jutro nawet ja… Nie poznam sama siebie.
|
|
 |
|
Marzenie mam...
Całemu złu...Zrobic na złosc.
|
|
 |
|
Więc tam gdzie ja idę, Ciebie nie będzie.
|
|
 |
|
Tak.
Widziałam Cię...
Choć tak bardzo tego nie chciałam.
Nawet nie wiesz jak to bolało.
Mam nadzieje ,że też to kiedys poczujesz...
Mieszanke bólu,żalu,miłości,nienawiści,agresji i...drastycznej prawdy.
|
|
 |
|
I będe jadła niebo łyżkami!`
|
|
 |
|
Tak. Widziałam was.
Tak. Widziałam was.
|
|
|
|