głupie teksty, śmieszne teksty, opisy gadu-gadutwój portal społecznościowy

Teksty znajomych użytkownika wieszzeciekocham

bit w uszach duszę leczy ♥

fasolciaa dodano: 19 czerwca 2012

bit w uszach duszę leczy ♥

atmosfera jest tak gęsta  że spokojnie można ją kroić nożem

fasolciaa dodano: 19 czerwca 2012

atmosfera jest tak gęsta, że spokojnie można ją kroić nożem

PYTANIE: Wolicie piłki Moltena czy Mikasy?

definicjamiloscii dodano: 18 czerwca 2012

PYTANIE: Wolicie piłki Moltena czy Mikasy?

cześć mój przyszły mężu.

scharlootte dodano: 17 czerwca 2012

cześć mój przyszły mężu.

Wszyscy mówią o ciszy przed burzą  ale nikt nie mówi o ciszy po burzy. Kiedy zapada cisza   wiadomo  że burza się skończyła.

zabujana dodano: 16 czerwca 2012

Wszyscy mówią o ciszy przed burzą, ale nikt nie mówi o ciszy po burzy. Kiedy zapada cisza , wiadomo, że burza się skończyła.

na dłuższą metę  samotność mnie przeraża. nijako potrafię wyobrazić sobie na tą chwilę siebie wiążącą się z kimś do maksimum poważnie z wkładaniem w to całego serca. mam czas   ciągły argument  by odwieść wszelkie zmory. a gdzie jest ta bariera  gdy przestanę go mieć? ja nie chcę  żeby ktoś znikał ode mnie przed samym świtem  za te kilka lat. nie chcę  żeby pojawiał się tylko raz na jakiś czas. kiedyś  choć wydaje mi się  że ja i miłość znajdujemy się na innych planetach  chcę  żeby ktoś plątał mi się po kuchni przy robieniu śniadania i kilkakrotnie upuścił na podłogę jajko.

definicjamiloscii dodano: 15 czerwca 2012

na dłuższą metę, samotność mnie przeraża. nijako potrafię wyobrazić sobie na tą chwilę siebie wiążącą się z kimś do maksimum poważnie z wkładaniem w to całego serca. mam czas - ciągły argument, by odwieść wszelkie zmory. a gdzie jest ta bariera, gdy przestanę go mieć? ja nie chcę, żeby ktoś znikał ode mnie przed samym świtem, za te kilka lat. nie chcę, żeby pojawiał się tylko raz na jakiś czas. kiedyś, choć wydaje mi się, że ja i miłość znajdujemy się na innych planetach, chcę, żeby ktoś plątał mi się po kuchni przy robieniu śniadania i kilkakrotnie upuścił na podłogę jajko.

mogę chyba określić to jako marzenie  małe  ledwo co znaczące cokolwiek  ale jednak   marzenie. chcę  żeby się starał i co do calu planował ten wieczór  żeby wyciągnął mnie na seans  a potem planował przechadzanie się po okolicy. chcę  żeby  zaraz po wyjściu z budynku kina  deszcz pokrzyżował mu plany. chcę go u siebie lub siebie u niego  cokolwiek. długie rozmowy  jego ciepłe ramiona i drewno pękające w kominku. chcę siedzieć na chłodnych płytkach balkonu witając wschód słońca  pijąc gorącą kawę i otulając się kocem pełnym jego zapachu  słysząc w oddali jego ciche chrapanie.

definicjamiloscii dodano: 15 czerwca 2012

mogę chyba określić to jako marzenie; małe, ledwo co znaczące cokolwiek, ale jednak - marzenie. chcę, żeby się starał i co do calu planował ten wieczór, żeby wyciągnął mnie na seans, a potem planował przechadzanie się po okolicy. chcę, żeby, zaraz po wyjściu z budynku kina, deszcz pokrzyżował mu plany. chcę go u siebie lub siebie u niego, cokolwiek. długie rozmowy, jego ciepłe ramiona i drewno pękające w kominku. chcę siedzieć na chłodnych płytkach balkonu witając wschód słońca, pijąc gorącą kawę i otulając się kocem pełnym jego zapachu, słysząc w oddali jego ciche chrapanie.

to taki stan  gdzie byle jakie słowo zmusza do płaczu.

fasolciaa dodano: 14 czerwca 2012

to taki stan, gdzie byle jakie słowo zmusza do płaczu.

Nawet nie wiesz ile filmów pornograficznych by powstało z moich myśli  gdy na ciebie patrzę.

fasolciaa dodano: 14 czerwca 2012

Nawet nie wiesz ile filmów pornograficznych by powstało z moich myśli, gdy na ciebie patrzę.

Każdy ma chwile  że by to wszystko jebnął .I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną   grammatik

fasolciaa dodano: 14 czerwca 2012

Każdy ma chwile, że by to wszystko jebnął .I patrzy w lustro jak łzy mu ciekną / grammatik

Siedzisz a po Twoich policzkach strumieniami  płyną łzy. Płaczesz bo sobie nie radzisz. Bezsilność niszczy Cię od  wewnątrz nie pozostawiając choć cienia szansy na to  ze będzie lepiej.  Wylewasz morze łez bo myślisz  że potem będzie lepiej ale na drugi dzień  zdajesz sobie sprawę  że jest jeszcze gorzej niż było.

fasolciaa dodano: 14 czerwca 2012

Siedzisz a po Twoich policzkach strumieniami płyną łzy. Płaczesz bo sobie nie radzisz. Bezsilność niszczy Cię od wewnątrz nie pozostawiając choć cienia szansy na to, ze będzie lepiej. Wylewasz morze łez bo myślisz, że potem będzie lepiej ale na drugi dzień zdajesz sobie sprawę, że jest jeszcze gorzej niż było.

a to   że mam wyjebane pisałam ze łzami w oczach   wiesz ?

fasolciaa dodano: 14 czerwca 2012

a to , że mam wyjebane pisałam ze łzami w oczach , wiesz ?

Moblo.pl
Użytkownicy
Reklama
Archiwum
Kontakt
Regulamin
Polityka Prywatności
Grupa Pino
Reklama
O Grupie Pino
Kontakt
Polecane strony
Transmisja Live
Darmowe galerie i hosting zdjęć