 |
|
Nie mogę kochać bo, słaba jestem wtedy, nie myślę i zatracam się...
|
|
 |
|
znów cieszę ryja i umieram ze śmiechu,chwila oddechu i znowu człowieku by żyć mam milion powodów wiem że mam racje żeby nieść radość i złe wibracje odstawić gdzieś na bok
|
|
 |
|
Kobieta z żebra mężczyzny powstała nie ze stóp jego by ją deptać,nie z głowy by ją wywyższać lecz z boku by równą była
|
|
 |
|
- My się nigdy nie zrozumiemy bo jestem zagorzałą katoliczką.
- Ależ kochanie, przecież ja też jestem za gorzałą...
|
|
 |
|
Różnica między twoją opinią a winem polega na tym, że poprosiłam o wino.
|
|
 |
|
Prawdziwa kobieta potrafi wszystko zrobić sama... ale żaden prawdziwy mężczyzna jej na to nie pozwoli!
|
|
 |
|
Patrząc na facetów, z którymi spotykałam się zaczynam wątpić w swoją poczytalność.
|
|
 |
|
- Kto bogatemu zabroni?
- Jeszcze bogatszy.
|
|
 |
|
Czemu tak się dzieje? Pytam dobry Boże
Jeśli nie walka na noże, to przekopa pod lasem
Kobiety nie uderzysz już nigdy, tymczasem...
|
|
 |
|
Nikt nie zapomina o dawanych obietnicach
Potrafił być fajny, często ją zachwycał
|
|
 |
|
lubiał się najebać, przesadził, odeszła...
Znalazła oparcie, nadzieja, droga lepsza
Wiedział, że napieprzał, widział nie raz łzy
Patrzył dumnie w lustro, lepszy jesteś ty
Przycinał se brodę, dbał o swą maszynkę
Złote góry, cuda, największą choinkę
|
|
 |
|
Kupią se auto, ogarną M2, będą się czuli, jakby zdobyli świat,
A widząc, jak jej komórka pika - poczują strach,
Bo może za dużo siedzą w robocie, ona się czuję w chuj zaniedbana,
Ich nie ma od rana, a chcę być kochana - kurwa, to banał.
|
|
|
|